reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Rany, dziewczyny, jak ja wam zazdroszczę tej energii! Ja zupełnie nie czuję tego wszystkiego. Najchętniej bym leżała i czytała z przerwami na spanie...
A tu tyle rzeczy trzeba zrobić...
 
reklama
Chyba mnie jakies chorobstwo dopada.. :( gardlo boli, katar meczy i jakas polamana jestem.. dzis wracam do rodzicow bo tydzien u narzeczonego siedze aby pozalatwiac podpisy na uczelni.. a teraz pora bedzie kupic w koncu sukienke i buciki.. fryzjer zaliczony na zmiane koloru i fryzurki, na pazurki umowiona.. przygotowania musza sie w koncu zaczac..
 
Chyba mnie jakies chorobstwo dopada.. :( gardlo boli, katar meczy i jakas polamana jestem.. dzis wracam do rodzicow bo tydzien u narzeczonego siedze aby pozalatwiac podpisy na uczelni.. a teraz pora bedzie kupic w koncu sukienke i buciki.. fryzjer zaliczony na zmiane koloru i fryzurki, na pazurki umowiona.. przygotowania musza sie w koncu zaczac..

No to juz zaraz w tak razie, zadowolona?:)

No ja tez jak sie narobie to padam jak kawka :D ale nie na lekko trzeba skończyć jak będzie zrobione to będzie ładnie przynajmniej :)

Ładnie na pewno ale wydaje mi sie ze ten remont bede miala wypominany jeszcze dlugo :D
 
Green super , że wychodzisz , w domu zawsze lepiej:)
U mnie też remont , dzisiaj M. przywiezie szafy Ale co z tego jak pewnie i tak nie złoży bo ostatnio codziennie po 13-14 godzin pracuje i chce odpocząć, rozumiem go Ale ja już chce porządek :( ja tak nienawidzę bałaganu a poza tym nic nie mogę znaleźć i wszystko na podłodze stoi popakowane i tylko mnie te wkurza
Ja dzisiaj jak zwykle w prac ale dzisiaj jakas padnieta jestem glowa boli i ciężko funkcjonować, już czasami tak myślę , że może bym trochę na zwolnienie odpocząć poszła tylko , że ostatnio jak miałam wolne to gorzej się czułam niż jak do pracy chodzę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry