reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Ja nie mam dużo. Nie lubię zbieractwa, piore na bierzaco zazwyczaj w rękach. Mam kilka pajacy po domu, to mi najbardziej odpowiada i trochę jakiś sweterkow spodenek. Szkoda by mi było właśnie tych nie noszonych:)
 
niuniolek moje chlopaki maja wiecej ubran niz ja :-P no ale ich jest dwoch... co kilka tygodni to przebieram, bo mam po starszaku i tylko wybieram co juz dobre. Do tego dochodza za male na Antka, za duze na Antka, za male na Szymka a za male na Antka i za duze na Szymka bo kupione na zapas :-Pdo tego jeszcze milion czapek, chustek, skarpetek ktore nigdy nie maja pary itp. Ubranka to ja mam wszedzie :-P i buty. Adidasy, botki, kaloszki i ciul wie co jeszcze :-P Mlody troche wyrosnie to zaczne to wyprzedawac ;-)
Tych najmniejszych akurat nie mam duzo bo to bez sensu. Teraz liczy sie wygoda ;-)
dobrze ze starszak juz tak szybko nie rosnie ;-)
 
A my od soboty w szpitalu :frown:.Leoś dostał gorączki są jakieś małe zmiany w oskrzelach.Furczy jak go rano osluchuja potem nic nie słychać to mówią że jutro do domu ,a następnego ranka znów furczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry