reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Szczerze to tez sie boje następnych ... Nie chce zapeszać ale narazie 37,4 nie jest zle zjadł i usypia mam nadzieje ze nie urośnie bo rano tak było ze spadła do 37 i wzrosła ale narazie jest Ok mam nadzieje ze sie tak utrzyma ...
 
U nas po szczepieniach nie było żadnej reakcji. Ale lekarka mowila że gdyby pojawiła się gorączka to chłodna kąpiel pomaga
 
Ostatnia edycja:
Ja jeszcze Małą zawijam ciasno w kocyk... Tak się kurde przyzwyczaiła, że nie może zasnąć jak jej ręce latają luzem. I teraz się martwię czy jej tym nie zaszkodze no i jak się zabrać za oduczanie jej tego.
U nas po szczepieniu żadnej reakcji.
 
My szczepimy w poniedziałek.
Wczoraj uspałam Łucyjkę przed 15 jak szłam po Marysię do przedszkola. Obudzila się na dobre dzisiaj o 6. W międzyczasie piła mleko 3 razy, zmieniałem jej pieluche, nic jej nie przeszkadzało. Waszym dzieciakom też się tak zdarza?
 
Ja jeszcze Małą zawijam ciasno w kocyk... Tak się kurde przyzwyczaiła, że nie może zasnąć jak jej ręce latają luzem. I teraz się martwię czy jej tym nie zaszkodze no i jak się zabrać za oduczanie jej tego.
U nas po szczepieniu żadnej reakcji.

Ja robie to samo bo miałam dwa podejścia do śpiworka i ona macha łapkami tak ze sama wie wybudza a jak zwinięta to sie od razu uspokaja i zasypia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry