Mój barat ma ten sam problem ma synka prawie 3 lata i nie mowi tak jak by nie chciał bo czasem Po swojemu cos powie ale nie zawsze i chodzą z nim po lekarzach i nic mówią ze jest Ok drudzy mówią ze moze uszkodzili mózg dziecku ponieważ przy porodzie wyciągali go za główkę jakimiś szczypcami czy cos podobnego , nie znam sie . I tragedia rodzinna kazdy milon teori , no narazie sie cieszę ze jeszcze w jednym miejscu jest gdzie go położę pozniej bedzie zabawnie napewno nam sie nudzić nie bedzie :-) Rafał bardziej sie czołga do przodu na brzuszku niż probóje przewrócić na bok , wydaje mi sie tez ze to moze jego waga :-) bo do lekkich nie należy [emoji14]