Hej
Mnie głód w nocy nie rusza, najwyżej wodą zapcham, ale za to męczy mnie sikanie co chwila (i jeszcze od wody) i bezsenność. Standardowo budze się koło 2-3 i z godzinę miejsca sobie nie mogę znaleźć
martusia- mnie tam na nic nie odrzuca, wąchac mogę wszystko
Się cieszcie, że nie macie objawów. Bo ja mam cycki wielkie, pełne i bolące, nawet sobie M pomacać nie może

A niech mi np. Pola głowę położy na nich przytulając się to syczę.
Tutti- nie przepracowuj się
Bubcia- no to super
julia- jak ma Cię to uspokoić, no i drugi lekarz może mieć inną opinię, to ja bym chyba poszła
Emenems- współczuję. Przeszło?
xkarola- jesteśmy

Oo już 10 tydzień
SeeYou- no to super

A czemu fota się nie nadaje?
Ja dzisiaj trochę sprzątałam, trochę odpoczywałąm, ale w sumie co chwila coś. Najgorsze jest moje wieczorne podjadanie. Cały dzień jem regularnie i nie jadam nic niezdrowego, a wieczorem nachodzi mnie na słodycze na przykład. Ehh pewnie kolejny kilogram do przodu będę miała.