reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

A ja pracuje na zamowioaniach w piekarni :) wiec jak wszystko szybko wklepie zrobie transport i produkcje to siedze i czekam bo MOZE ktos zadzoeni :D

Telefon o 15 przechodzi na automat to 15.05 jestem w samoxhodzie hahahaha
Ale to nei zawsze, rozne sa okresy :)
 
reklama
hehe i prawidłowo.. no u mnie też różnie, czasem nie zdarze do biura wejsc i juz cos znajde a czasem dwa dni auto stoi a ja szukam iszukam i znalezć nie moge ;p albo budzą mnie kierowcy w nocy jakimis inteligentnymi pytaniami :D ale czesniej to ja ich mecze pytaniami tylup, gdzie jesteś, co robisz, za ile bedziesz i czemu tak późno ;p
 
Hahahahaha ja mam to samo !!! Moj ma jest kierowca i nas w piekarni i juz SMS o 6 " jak wstaniesz zadzwon " hahaah dziwnie a on " moga dzownic z Kwi ( to sklep) jest szansa ze pomyliłem" hahaahaah

A mam jednego takiego matoła..... :D zawsze jak on jezdzi to wszystko jedt nie tak i przychodzę i od 8 telefon az gorący :D
Ehhhh wesoło czasami jest :)
 
hehe noo to patrze podobnie, i u mnie kolorowo :) zazwyczaj to łatwo bo jest tylko od punktu a do b, no ale są też tacy co i to pokręcą :) i telefon.. nie moge znaleźć miejsca itp :P jednego mam kierowca z którym dwa lata juz pracuje to co którys rozładunek wyskakuje z tekstem "niby wszystko ok, ale jest problem.. paleta się przewróciła/ zgubiłem coś itp.. a ja sie głupia za kazdym razem nabieram :D


...ale przynajmniej szybko czas mija :)
 
Ostatnia edycja:
Takze pozjajcie mojego meza, nauczyciel angielskiego z zawodu (8 lat w szkole przepracowane) zawód wykonywany kierowca a zawód wykonywany jego ulubiony to dietetyk :D
Wszystko mozna hahaahah

Na studia poszedł bo wszyscy szli i kilka lat w szkze pracował jak ty wyjechaliśmy to zrobi C i juz tak 5 lat w tej piekarni pracuje i lubi to ale od zawsze trenował i jakis czas temu zaczal aie integrować dietetyka i pokonczyl fajne szkoły w US takze tego kierowca dietetyk nauczyciel a teraz jeZcze bedzie drugi taz tatą:D
 
Ahahaahahahaahahaha ty no jak Roger :D to jest matoł, oni te same sklepy dzien w dzien maja a on pakuje wrzuca na pakę a potem wciąga pierwszy lepszy zestaw Chlebow i nawet nie sprawdza co kto zamawial hahahaha

I niby praca biurowa a czasmi jak sie wkurzysz to szok :D
 
oj taak :) i mnie potrafia nieźle zgrzać :) scegolnie jeden taki .. juz się zwolnil, byłam taka szczesliwa ale popracował gdzieś indziej, nie spodobało mu sie i szef go znowu przyjął wrrrr... :P Najwazniejsze żeby mezowi sie podobała praca :) ja też duzo rzeczy studiowałam ,ale w zawodzie nie pracuje :P bywa :)
 
Zalezy :) ja żydowalam kasy ba kurs to tak ze słuchu dwa lata mi zajelo jako tako ze zmywaka w hotelu przeszłam na stscje benzynowa :) ale miałam czasami zawiechy hahahaa
( tez jedtem nauczycielem z wykształcenia -2 lata odpykane w Polsce w szkole :))
A jak pojdziesz na kurs to szybko idzie.
Mamy dziewczynę co przyjechała we wrześniu za facetem ( Polakiem, poznali sie w Gdańsku) i poszła na kurw od razu to od stycznia zaczęła prece na stacji juz jako pomoc :)
Ja tam tez czasami pracuje ekstra ( to ta praca na ktora mam zeolnienie) i jak słyszę jak se radzi jedtem pełna podziwu.

Mi mija teraz w czerwcu 7 lat :)
 
reklama
Ja mam tu 4 dialekty rozne - bywa ciekawie przez telefon ;D
Szczegolnie jak druga osoba je i gada przez głośnomówiący słuchając radia:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry