reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Tusiaczek to skąd jesteś? U mnie dużo mam a nawet tatow nosi a mimo to na początku traktowali mnie jak ufo ;)

szkoła rodzenia fajna ogólnie, ale zrazilam się do swojej. U nas była też grupa dla samych mam
 
reklama
A moj juz sie nie moze doczekac [emoji3] ale oczywiscie to indiwidualna sprawa kazdego czy pojdzie czy nie. Ja jednak chetnie poslucham i pocwicze na lalkach, mozna pogadac, spotanie z polozna, podady laltacyjne i takie tam o dzidziusiu co moge teraz godzinami sluchac [emoji3] Dodatkowa wiedza nie zaszkodzi [emoji3]
 
Ja tam się chętnie dowiem jak oddychać, kiedy i jak przeć, jak potem pielęgnować malucha itp.
W końcu życie trzeba sobie ułatwiać a nie utrudniać. :-)
A mój mąż też jest chętny do pójścia. Przy porodzie też deklaruje, że chce być. :-)
 
Do samej nauki nie mam nic, trochę się dowiedziałam choć życie zweryfikowalo,ostatecznie miałam cc wiec sam poród nie bardzo mnie dotyczył, coś tam o pielęgnacji choć zupełnie inaczej się tym zajelismy po porodzie, ale trochę nieprzyjemności później było, z tym że nie chce pisać na ogólnym;)
 
Ja tam się chętnie dowiem jak oddychać, kiedy i jak przeć, jak potem pielęgnować malucha itp.
W końcu życie trzeba sobie ułatwiać a nie utrudniać. :-)
A mój mąż też jest chętny do pójścia. Przy porodzie też deklaruje, że chce być. :-)

Moj tez przy porodzie chce byc[emoji3]jak razem to razem i pepowine bedzie przecinal [emoji3]
 
See you jak wejdziesz na sklep hm to dla kobiety jest dział mama, są za 149 teraz

Karolina mój też chciał być no i cóż, nie udało się ;) ale dobre ze się chłopy do tego poczuwaja
 
Mój chłop rękoma i nogami się bronił przed porodem ze mną ;) koniec końców był ze mną, a jaki dumny do dnia dzisiejszego chodzi i gada ze Olina miał pierwszy na rekach :) nie wspomnę że ja miałam go pierwsza na brzuchu tuż po urodzeniu ale to mało ważne :)

teraz gada ze idzie na bank ze mną rodzic :) tylko jestem ciekawa jak to ułożymy z olinem ??? Bo poród w styczniu a teściowa emerytura dopiero od lutego... chyba ze sprzedamy sasiadce, bo widzę ze się zakumplował z nią :)


wkurzało mnie tylko to że on jadł a ja nie mogłam :(
 
reklama
Helo:)

Seeyou wlasnie szukalam i niema ich na stronie juz;/ musialabys sobie zobaczyc za jakis czas:)

Ja pomimo ze juz dziecko mam tak myslalam zeby sie przejsc, ale sama bo maz jezdzi zawodowo i w tygodniu go niema...chcialabym dowiedziec sie jak prawidlowo oddychac, pierwsza pomoc itd to zawsze sie przyda:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry