reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Ale dyskusja :D często jest tak, że te które nie chciały mają dziecko nagle, a te co chcą to nic nie wychodzi przez długie lata. Moim zdaniem życia nie da się zaplanować bo życie sobie samo pisze własny scenariusz dla każdej z nas.

xkarola trzymamy kciucki za wizytę i daj znać po :)
 
reklama
xkarola ja też zaraz wyjeżdżam, mam wizytę na 16.30 usg genetyczne dziś u mnie- obgryzlam wszystkie paznokcie (nie pamietam kiedy to ostatnio robilam) i brzuch mnie boli z nerwow... ;)
 
Ale żeście się rzuciły na martusie. Przecież do nikogo nie piła. Napisała o swoich odczuciach. KarolinaE to nie były uwagi o Tobie:-)
Ja zresztą mam podobne podejście do macierzyństwa jak martusia. Też zawsze chciałam szybko wyjść za mąż, urodzić dzieci przed 30stką i potem mieć spokój. Udało mi się i nie zamierzam nikogo za to przepraszać. Tyle chciałam w tym temacie powiedzieć. Proszę mnie nie linczować za to:-)

Emenems byłam u doktorki. Przebadała mnie i skierowała jutro na badanie krwi, bo mimo że osłuchowo ok, to mój kaszel jej się nie podoba. Jak coś tam wyjdzie źle, to dostanę antybiotyk. Do tej pory mam pić 4x dziennie stodal. W dzień jest i tak spoko, ale boje się już nocy...

A tak w temacie hormonów. Może coś wisi w powietrzu. Ja od tygodnia chodzę nabuzowana. Wszystko mnie denerwuje... kierowcy na drodze, robotnicy pod blokiem, mąż to już w ogóle lepiej, żeby się nie zbliżał... Mam nadzieje, że mi niedługo przejdzie, bo sama ze sobą nie wytrzymuje.
 
Ok, tak jak Martusia moze miec swoje zdanie i wypowiedziec sie, tak samo ja moge. I pisalam ogole a nie ze napisala cos dokladnie pod moum adresem. Ale skoro jest to taki problem, to chcialam podziekiwac wszystkim za wspolnie spedzony na forum czas. Zycze wam wszystkom jak najlepiej i zeby wasze dzieciaczki uridzily sie zdrowe .
 
Karolina, ja jakieś małe muszę kupić, bo na początku będziemy mieszkać w obecnym mieszkaniu 2- pokojowym i dzidzia będzie z nami w sypialni. Ale szczerze mówiąc jeszcze nie myślałam o rozmiarze do końca. Musi mi się zmieścić do obecnej sypialni. Potem, może po pół roku, może więcej (zależy jak się finansowo wyrobimy) przeniesiemy się do nowego mieszkania, gdzie dzidzia już będzie swój pokój miała.

Na pewno chciałabym bielone. Bo takie mebelki bym chciała do pokoju dziecinnego w nowym domku. :-)

A i pochwalę się. Ogarnęłam wózki. I znalazłam idealny, który spełnia wszystkie moje wymagania - leciutki (chyba najlżejszy na rynku, jaki widziałam), koła na miasto i w teren, spacerówka wygodna i funkcjonalna, gondolka też. Tylko cena... masakryczna... I właśnie się łamię. Bugaboo Cameleon 3. Koszt - ponad 4 koła... MASAKRA!!!

To jakis terenowy skoro ponad 4 koła ma hahaha ( sorki nie mogłam sie powstrzymać )

A serio to cena powalająca.... Nie wiem ile kasy odkładać do wrzesnia ... Jak bedziemy kupowac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry