Jeżu, jak mnie dzisiaj plecy bolą! Nawet kąpiel nie pomogła, chyba na tą zmianę pogody. Poza tym pół nocy nie spałam. Mąż poszedł na nockę do pracy, ja zasnęłam przed północą, ale przed 3 obudziłam sie na siku i już nie zasnęłam, włączyłam tv, a tam mój film z dzieciństwa ulubiony- Historia żółtej ciżemki, akurat się zaczynał. Ja na pamięć prawie go znam, ale siedziałam do 5 rano i oglądałąm. Zasnęłam jak już dawno jasno na dworze było i ptaszki śpiewały
Juti- ja w ogóle kursy pierwszej pomocy polecam, byłam teraz na takim 2 tyg temu, bardzo przydatne
xkarola- ja jeszcze nie wiem co będzie, ale ściany chcę mieć kremowe lub jasno oliwkowe. Teraz mała ma 2 białe, 2 zielone i trochę za pstrokato jest, szczególnie, ze jeszcze rysunki disneya na ścianach (mąż malował). Teraz chcę na gładko. Meble mamy biało-zielone
Emenems- no tam to czasem beka na maksa
żabila- ja dopiero co skończyłam jeden remont (a nawet nie), a zacząć trzeba kolejny, a jak mówiłam, że Młoda ma mieć pokój z oknem, to mąż, ze nie

A i tak będzie zamiana. Bo my mamy mieszkanie z części kamienicy mojej mamy (co do mieszkania z rodzicami, hehe), normalnie mam osobne wejście, itp, nawet umowę użyczenia podpisaną, ale i tak żeby dało się tu mieszkać to kilkadziesiąt tysi juz wsadziliśmy. Marzy mi się domek parterowy lub mieszkanie w nowym budownictwie, większe i na jednym poziomie, bo tu mam na 2 piętrach. Ale pewnie nigdy tego nie zrealizuję, bo przy dzisiejszym, niepewnym rynku pracy, boję się brać kredyt na 30 lat
Tutti- jakas Ty zawsze radosna
Ulicha- Moja Pola pokój ma, ale drzwi między sypialnią a jej pokojem nie mamy nadal, więc jakbyśmy mieli razem (to duży pokój przedzielony ścianką, drzwi miały być rozsuwane, jak w systemie szaf)
Co do pryszczy, to ja mam zawsze na plecach, ale teraz w ciąży nie zauważyłam by było ich więcej

Raz czy dwa coś wyskoczy na twarzy, ale zazwyczaj gładko w miarę

Z Polką też tak miałam. W ogóle jak dla mnie to fajnie jest być w ciąży. Włosy też mam lepsze
martusia- to mój kiedyś dawno temu się uparł na Nataniela i tak miał mieć na imię syn, ale wyszła Polka, teraz już jakos nam się odwidziało. Dziecię na razie imienia nie ma

ALe teraz ja wybieram, bo M wybierał dla Młodej
Musze się za porządek wziąć i obiad, bo jak mam jechac do Poznania przed 15, to obiad musi być wcześniej. A z tymi plecami to ja nie wiem jak w kuchni wystoję