reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Joa, chodziłam do sr na Chelmie. Maja jeszcze na przymorzu i we wrzeszczu. P. Kasia na Zaspie a p. Jola na Klinicznej:) jakbyś była zainteresowana to poszukam nr tel do nich. a jak Twoje wyniki tarczycowe? Wszystko w normie?:)
 
Joa, chodziłam do sr na Chelmie. Maja jeszcze na przymorzu i we wrzeszczu. P. Kasia na Zaspie a p. Jola na Klinicznej:) jakbyś była zainteresowana to poszukam nr tel do nich. a jak Twoje wyniki tarczycowe? Wszystko w normie?:)

Jeszcze sie nie wybrałam aby sprawdzić :/
Dzięki, przy okazji możesz sprawdzić, ale póki co jeszcze mi sie nie spieszy do SR:)
 
Green jak tu nie chcesz pisać, a potrzebujesz się wygadać to pisz na grupie na Fb. :-)

Ja z opieki nad maluszkiem najbardziej stresuję się doglądaniem pępowinki i czyszczeniem tego. Nigdy tego nie robiłam i boję się. Resztę jakoś ogarnę.

Co do pomocy rodziców/teściów, to ja mam ich wszystkich 250 km od siebie i dobrze! ;-) Najpierw chcę żebyśmy spróbowali sami. Jak się okaże że sobie z czymś nie radzę to wtedy mamę poproszę o przyjazd i pomoc. Ale wolałabym nie.
A jak mi się będą wtrącać i krytykować, to powiem co o takiej pomocy myślę i żeby się odczepili.

A piękny tekst do teściowych wtrącających się jest taki: Mamo, nie pouczaj mnie jak mam wychowywać swoje dziecko, bo z jednym z Twoich żyję na co dzień i jest w nim wiele do poprawki! :-D :-D :-D
 
Kobitki zdążyłyście od rana zapisać 10 stron :D dobrnęłam do końca.
Mika06 ja na mdłości pepsi, cola, herbata czarna.

Co do zup ja nie toleruję kwaśnych, przed ciążą lubiłam, a teraz tak na siłę. Na szczęście dzisiaj pomidorowa z makaronem :) aktualnie ulubiona słodka zupa :)
 
Paulettah troche na niego ostatnio pokrzyczalam i zaczal sie interesowac.. ja chyba jeszcze tego widziec nie chce.. wystarczy ze kuzynka przed porodem pokazala mi brzuch i byla noga i lapka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry