brzusio
Fanka BB :)
Ciekawy artykuł cos w tym jestJeden z wielu artykułów dlaczego szpitale przetrzymuja pacjentów czasem bez powodu.
Link do: Żeby NFZ zapłacił - musisz leżeć. Nawet, gdy... już nie musisz. Tak szpitale zarabiają na pacjentach
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ciekawy artykuł cos w tym jestJeden z wielu artykułów dlaczego szpitale przetrzymuja pacjentów czasem bez powodu.
Link do: Żeby NFZ zapłacił - musisz leżeć. Nawet, gdy... już nie musisz. Tak szpitale zarabiają na pacjentach
Na pewno wszystko w porządkuBrzuch mam spory nie zapne się w żadne spodnie. Wszyscy wkoło już wiedzą bo widać. Swoją drogą ja mimo szczupłej sylwetki zawsze miałam brzuch teraz chociaż nie muszę go wciągać.
Bezpieczna się nie czuję. Nie widziałam dziesiątka od prawie 5 tyg.a usg w środę mam nadzieję że wszystko jest w porządku.
Nie! balabym sie wypisywać na własne zyczenie.jakos dam rade w końcu chodzi o dobro dzidziusiahej dziewczyny!
Happy3 gratulacje razy trzy! Ale supertaki trójpaczek......ale rozumiem twoje obawy...
Betina ja przez dwa dni miałam takie kłucia...i do dzisiaj nie wiem czy to gazy czy więzadła czy co....na szczęście przeszło...a tez było nieciekawie
Marlena trzymam moooocnooo kicuki! czekamy na dobre wieści!
Kolorowa mama wszystkiego najlepszego dla córci
Brzusio porozmawiaj z lekarzem jakie są wskazania do przedłużenia pobytu w szpitalu....tylko broń Boże nie wypisuj się na własne żądanie...bo jakby cos się stało![]()
ja sobie obiecalam, że jak na prenatalnym usg będzie wszystko dobrze i jak wejdę w drugi trymestr to przestanę się zamartwiać, a zacznę się w końcu cieszyćCiekawe czy mi się to uda

Jak zacznę drugi trymestr to zacznę wyczekiwac pierwszych ruchów,w pierwszej ciąży bardzo szybko poczułam,możliwe, że byłam bardzo nerwowa,bo miałam ważny egzamin i się nakręcałam. Dziecko też było nerwowe;-) teraz mam większy luz.ja sobie obiecalam, że jak na prenatalnym usg będzie wszystko dobrze i jak wejdę w drugi trymestr to przestanę się zamartwiać, a zacznę się w końcu cieszyćCiekawe czy mi się to uda