reklama

Styczniowe Mamy 2017 r.

Hej stycznióweczki! Od jakiegoś czasu tylko biernie podczytuje, bo nic ciekawego nie musiałam do napisania. Z maluszkiem mam nadzieje, ze wszystko dobrze ale ja od 3 tygodni choruje, od dwóch jestem na antybiotykach i przez cały czas humor miałam pod psem. Dziś mam lepszy nastrojowo dzień, wiec postanowiłam sie przywitać. Bardzo cieszę się z takich dobrych prenatalnych wyników [emoji4] super, ze nastał juz etap w którym grupa powiększa się niż kurczy!!

Apropos upławów, to mam całkiem spore.. Bez wkładki się nie obejdzie [emoji4] problemy z utrzymaniem tez mam, boje się ze spotęgował to silny kaszel, który mam od dwóch tygodni...

Aż zazdroszczę wszystkim mamuśkom, które mogą sobie pourlopować trochę. Ja siedzę w domu i oglądam świat przez okno. Szkoda mi mojego narzeczonego, że takie będzie miał wspomnienia wakacyjne [emoji52]

U mnie 17 tc i mam nadzieję, ze pomimo kaszlowego maltretowania dzidziusia, jakos przetrwamy ten kryzys [emoji4]

Uściski dla wszystkich i miłego dzionka


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
idealka co Cię za choroba dopadła. Współczuje. Ale głowa do góry w kocu przejdzie :)
Ja tez czytałam i słyszałam że kwas foliowy przez trzy iesiące a potem juz nie. Mi kazała odstawić ale i tak jest w mama dha wiec w sumie wychodzi na to ze nadal go biore
 
Zapalenie tchawicy a teraz jeszcze doszły zatoki i temperatura. Oskrzela póki co czyste, chodzę na osłuchania. Kończę antybiotyki a odrywający kaszel dalej mam. Ciekawe, co dalej .. [emoji18] dziękuję


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
a ja wam opowiem mój dzisiejszy sen...uśmiałam się sama z siebie :laugh2: śniło mi się, że Szydło wprowadziła stan wyjątkowy w Polsce i wszystkie kobiety rodziły na ulicach, bo nikogo do szpitali nie wpuszczali...i ja oczywiście byłam wśród tych kobiet...nie da się tego opisać ale ten sen był komiczny wprost nie jakiś straszny :D:p bo wszystkie z łatwością wydawały na świat swoje dzieci...
 
Hej ho,

Straszny zaduch i upał dzisiaj... mam nadzieję, że burza przejdzie. My już po wycieczce rowerowej i kawie, młody śpi a ja pichcę placki z cukini na obiad.

Kwas foliowy brałam ale dopiero jakoś w 2 miesiącu. Ostatnio o nim zupełnie zapomniałam, ale tak jak piszecie już chyba nie jest potrzebny. Myślę o zrobieniu badania krwi odnośnie ilości poszczególnych witamin i minerałów, tylko nie wiem gdzie i za ile mogę coś takiego zrobić.

Idealka, zdrówka dla Was :)

HappyBabyMama, prawda jest taka że na rozstępy oleje są najlepsze, i to one odwalają główną robotę. W lekkich balsamach jest po prostu większa zawartość wody niż olejków. Może spróbuj czegoś z masłem shea? Nie jest aż takie ciężkie :)
 
reklama
Hej ho,

Straszny zaduch i upał dzisiaj... mam nadzieję, że burza przejdzie. My już po wycieczce rowerowej i kawie, młody śpi a ja pichcę placki z cukini na obiad.

Kwas foliowy brałam ale dopiero jakoś w 2 miesiącu. Ostatnio o nim zupełnie zapomniałam, ale tak jak piszecie już chyba nie jest potrzebny. Myślę o zrobieniu badania krwi odnośnie ilości poszczególnych witamin i minerałów, tylko nie wiem gdzie i za ile mogę coś takiego zrobić.

Idealka, zdrówka dla Was :)

HappyBabyMama, prawda jest taka że na rozstępy oleje są najlepsze, i to one odwalają główną robotę. W lekkich balsamach jest po prostu większa zawartość wody niż olejków. Może spróbuj czegoś z masłem shea? Nie jest aż takie ciężkie :)
Dziękuje. Z masłem shea mam ale chyba mnie uczula bo od kiedy go stosuje mam wysypke na brzuchu i chcialam cos innego właśnei :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry