Betina
Osobiscie uwazam to za chore. I sadze,ze taka osoba powinna dac sobie spokoj z macierzynstwem.
38 tyg uznaje sie dziecko za dojrzale. Niby taka dojrzalosc uzyskuje w 36tyg ale sadze, ze to zalezy od dziecka.
Ja urodzilam sie w 29 tc i dalam jakos rade, choc powiklania po wczesniactwie ciagnely sie za mna latami. Problemy z ukl. pokarmowym, niska odpornosc, astma, alergia, wieczne pobyty w szpitalach, ciagle infekcje. Oto glowny element mego dziecinstwa i nigdy bym nie skazala na to mego dziecka.
Co do poradnikow to... nie ma ilus typow ludzi. Kazdy z nas jest unikalny i ma rozne potrzeby. Moj synek byl od urodzenia typem "cycusia mamusi" i chcial byc zawsze blisko mnie. Spal z nami z mojego lenistwa i wygody, targalam go wszedzie ze soba (bo nie mialby sie nim kto zajac chocby 5 minut) i sila rzeczy byl ze mna zzyty. Corke kolezanka moglaby od pierwszych dni "sprzedac" i czesto sie ze mnie smiala, ze te nasze dzieci tak rozne, ze ona by tak nie umiala. Rok temu urodzila synka i jest on wypisz wymaluj jak moj-"cyc mamusi". Do nikogo nie pojdzie i caly jego swiat to mama.