reklama

Styczniowe mamy 2020

Byłam w aptece heviran 200 jest tylko na receptę i dała mi hascovir control 25 tabletek 25zl [emoji35][emoji35][emoji35] i powiedziała ze to to samo. Gin mówił ze te też mogę co 4 godziny z przerwą na sen

Kupiłam Pieluchy dada w biedrze. Teraz w promocji są. I zamówiłam pościel na allegro. Brakuje mi tylko kosmetyków i dla mnie wkładek i majtow.

Dziwne bo ostatnio kupowałam Heviran i pani w aptece tylko spytała czy było skonsultowane z lekarzem.Nawet w szpitalu kazali kupić komuś z rodziny żeby mi przyniósł. Więc na pewno jest bez recepty.
 

Załączniki

  • Screenshot_20191014-230545_Opera Mini.jpg
    Screenshot_20191014-230545_Opera Mini.jpg
    96,1 KB · Wyświetleń: 79
reklama
Dziwne bo ostatnio kupowałam Heviran i pani w aptece tylko spytała czy było skonsultowane z lekarzem.Nawet w szpitalu kazali kupić komuś z rodziny żeby mi przyniósł. Więc na pewno jest bez recepty.
Heviran jest na receptę. Heviran Control bez recepty. Nie wiem czy to nie wynika z refundacji tego leku.
 

Załączniki

  • Screenshot_20191014-232302_Samsung Internet.jpg
    Screenshot_20191014-232302_Samsung Internet.jpg
    326,1 KB · Wyświetleń: 72
Dziękuję wam za wszystkie rady. Jakie nie byłoby zachowanie córki mojego nie męża i mój stosunek do tego wszystkiego, to staram się być miła dla niej i neutralna, nie chcę pokazywać, że mogę być super i nie wiadomo jak ją traktować, bo też mam córkę i raczej na równi odnoszę się do obydwuch, to porozmawiam, albo przynajmniej poruszę temat pschychologa. On mnie słucha więc to przemyśli i będzie wiedział co zrobić.
Dobrze było wam o tym powiedzieć, bo jestem w takiej sytuacji pierwszy raz i nie bardzo jakoś mam na ten temat wyobraźnię, a jednak sytuacja jest poważna i to, że ja jestem miła dla niej, nie znaczy, że rozwiązują jej się problemy z nową sytuacją (nie wiadomo co tam jej jeszcze matka klepie do mózgu).
Dobra rada nigdy nie jest zła :sorry2:
 
Trudno jest was dogonić przez te wszystkie posty, lecicie z tematami, super się czyta, a ja mam teraz tyle rzeczy na głowie, czasami zerknę co tu bazgrzecie :D
W czwartek idę zobaczyć co słychać u mojego maminsynka :D ale widzę, że brzuch mi rośnie, to on też :D Rzebra mnie bolą, biodra i nogi jak śpię, ale rzebra mi dokuczają. Wyobraźcie sobie, że powiększyły mi się o rozmiar, z 80B mam teraz przynajmniej 85B. Ale bez sensu, cycki takie same, a rzebra większe. No przecież rzebrami nie będę rodzić! :D :baffled: o co tu chodzi?!
 
Dziewczyny czy Wasze maluszki są już ułożone główką w dół?
Idę za tydzień we wtorek na wizytę to się dowiem ostatnio była jeszcze głowa do góry. Ale z synem w ciąży to już od 26 tc był główka w dół. Zobaczę za tydzień czy się przekrecila. Mam nadzieję ze tak bo coraz mniej miejsca.
Ach, już mi tak ciężko w tej ciąży, że nie wiem jak jeszcze wytrzymam te 80 dni do porodu. Jestem w 29 tygodniu, od paru dni mam ucisk na żołądek i przeponę i kopy w żebra, że aż podskakuję. No to się pożaliłam...
Mi też masakra ciężko mi i czuję się jak kombajn
Dziwne bo ostatnio kupowałam Heviran i pani w aptece tylko spytała czy było skonsultowane z lekarzem.Nawet w szpitalu kazali kupić komuś z rodziny żeby mi przyniósł. Więc na pewno jest bez recepty.
Heviran jest na receptę. Heviran Control bez recepty. Nie wiem czy to nie wynika z refundacji tego leku.
Mi nie dali w aptece heviran confort powiedzieli ze na receptę i ze mi nie dadzą [emoji35]. Dali hascovir ale ponoć to to samo.
 
Oj mi też już ciężko..spacer z synkiem to wyzwanie, szczególnie że muszę być za nim krok w krok jak biega, a jak mam wózek pod górkę prowadzić to też ciężko..w nocy nawet obracanie się z boku na bok mnie męczy :P boli mnie glownie lewe biodro, w krzyzu no i spojenie lonowe..ja wizyte mam za tydzień to sie dowiem jak Malutka ułożona, pamiętam synek dlugo był nóżkami do dolu.. A za 2 tygodnie trzecie badanie prenatalne
 
reklama
Hej dziewczyny, mój mały był do 24 tygodnia główkowo ułożony i czułam bardzo mocno jak mi główką uderzał w pęcherz i ruchy bardzo nisko odczuwałam. Od 24 był ułożony miednicowo a teraz mam wrażenie że leży poprzecznie bo kopniaki czuje na wysokości pępka i raz z lewej a raz z prawej. Wizyta dopiero 4 listopada a ja najchetniej już bym podejrzała jak on się tam ułożył;)
Wczoraj byłam na pierwszych zajeciach w szkole rodzenia, miałam wykład o porodzie z lekarzem ale nic ciekawego sie nie dowiedziałam, sucha teoria na slajdach;/ dziś kolejne podejście robię bo bedzie temat laktacji, jak będzie nudny to olewam te zajęcia i tylko pójdę na praktyczne ćwiczenia z kąpieli noworodka. Ps. Polecam na youtube kanał mama lama gdzie 2 fajne dziewczyny opowiadaja o swoich ciążach, porodach, połogu i wychowaniu - duzo wiedzy w praktyce przekazanych w fajny i przystepny sposob.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry