reklama

Styczniowe mamy 2020

Ja mam długie, zawsze co drugi dzień musiałam myć. Teraz siedząc w domu staram się je prztluscic i myje 1-2 razy w tygodniu i wcale smalcu nie widać :-D
Moje włosy:-P
 

Załączniki

  • 20191018_075051.jpg
    20191018_075051.jpg
    235,8 KB · Wyświetleń: 109
reklama
Ja mam długie, zawsze co drugi dzień musiałam myć. Teraz siedząc w domu staram się je prztluscic i myje 1-2 razy w tygodniu i wcale smalcu nie widać :-D
Moje włosy:-P
Ja również długie i bardzo gęste, w ciąży przetłuszczają się mniej ale za to kołtuny straszne mi sie robią i nie da się ich rozczesać. W weekend chyba sobie zrobie taką maskę jak Celia pisze,a po porodzie ścinam je i oddaje włosy do fundacji na peruke;)
 
Hej :) ja dzis nie jem nic minimum do 12. 11.30 mam miec usg jamu brzusznej, glowniw nerek :D moze nie padne. Musze do swego szpitala sie dokulac. Pije pepsi zeby chociaz cukier miala xD i nie powinnam sikac od 9.30- nie ma szans, nie dojadę :D
A tak mam pytanie bo wiem ze dziewczyny juz mialy echa serca plodu, jak to wyglada, co dokładnie omawiają i ile trwa? Czy procz tego zwracają uwage na inne rzeczy czy nie?
Bedac wczoraj na oddziale u siebie na dooplerze, kolega co mi robol ma malego szynka, 3 dzidzie i on lekarz, wszystkie badania dla żony i nikt nie zauważył ze chlopak nie ma 1 nerki!? Teraz sa e trakcie dokładniej diagnostyki. Kolezanka pracujaca w AOTMiT opowiadala ze jej dr nauk med w ciazy mowili ze wszytsko pięknie oczywiście wszystkie badania a dzidzia urodzona z ciezka wada genetyczna :( az mnie zmrozily tw historie...
 
Niestety tak. Miałam włosy za tyłek to musiałam obciąć, bo miałam już dość wiecznego mycia i czesania. Umyłam to za godzinę znowu były brudne. Przed ciążą tak nie miałam. Jeszcze strasznie zaczęły mi wypadać. Po obcięciu jest trochę lepiej. Teraz się tak nie przetłuszczają, ale za to bardzo ściemniały i wszyscy pytają czy farbowałam.
Za to mam cudowne paznokcie, gdzie wcześniej się łamały jak tylko w coś uderzyłam.
Ach, mi też jakoś bardzej wypadaja niż przed ciążą :( Nakładam domowe mikstury i kupne odżywki, jakoś przetrwam do styczna;)
 
reklama
To nie, ja mam włosy przesuszone ale rosną mi. Najgorsze że ta sierść to i na nogach i na bobrze pięknie rośnie xd pazury bez zmian bo i przed ciążą mialam mocne, ale zarlam L-karnityne. O pryszcze mi się na twarzy nie robią :p ale to chyba tez dzięki temu że nie uzywam już kosmetyków ziaji. Tylko wazelina i żadnej chemii. Nie wiem ani zalet ani wad tej ciąży xd okresu nie mam haha... a z wad coraz mniej moge przejść.
No tak rzeczywiście zaletą ciąży jest jeszcze brak okresu ;) Z pryszczami to chyba hormony, że wyskakują potem schodzą. Jakoś na początku było gorzej z pryszczami, pamiętam, że miałam takie drobne krosty na czole i dekolcie. Na ciele rzeczywiście włosy dobrze się mają, na szczęście nie mam ich tak strasznire dużo, bo przez kilka lat przed ciążą robiłam laserową depilację, więc teraz mam ich dużo mniej, choć wolałabym wcale nie mieć. No ale w ciąży nie mogę laserowej depilacji, jakoś dotrwam do porodu. A po porodzie pierwsze co zrobie to laser;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry