reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Ja na świeży imbir już nie mogę nawet patrzeć. Kupiłam tabletki z imbirem i łykam dwa razy dziennie. Kupiłam też opaski na młości, zakłada się je na obydwa nadgarstki, ale są strasznie niewygodne, bo ciasne i chyba zatrzymują przepływ krwi w rękach. Wczoraj nosiłam pół dnia i do dzisiaj mam spuchnięte ślady na rękach. Chyba najbardziej pomagają te tabletki z imbirem.
Kurde a ja przez ta alergie nic nie moge :/
Dziewczyny, a Wy macie mdłości + wymioty czy tylko Wam niedobrze?
Na ból głowy mówią często zeby dużo wody pic
U mnie mdlosci a na niektore zapachy odruch wymiotny juz sie pojawia, wiec nie wiem co bedzie dalej [emoji85]
 
Te mdłości to chyba przez pierwsze tygodnie ? Współczuję dziewczyny, ale może wszystko przede mną..jeśli ma to być cena dzidziusia to myślę że się opłaca heh
 
Mięta mi nie pomaga :/ U mnie właśnie działał, ale przez uczulenie muszę sobie odpuścić :( a próbowałaś do gorącej (ale nie wrzącej) wody wrzucić właśnie kawałek imbiru (kilka centymetrów nawet) i cytrynę? Bo mi właśnie to pomogło no ale i tak dupa bo alergia.
Ja mam mdłości w sumie przez większość dnia, wieczorem przeważnie jest lepiej. Zapachy to już odruch wymiotny we mnie wywołują :/

Próbowałam imbir, cytryna i miód przez kilka dni, bo czułam, że przeziębienie mnie łapało, ale od imbiru miałam większą zgagę i już nie mogę na niego patrzeć...blee:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry