Czesc.
Chcialabym Ci pomoc... Dac wsparcie...
Ja tez bede mamą / oczekuje kolejnego juz trzeciego chlopaka, tez mi sie marzyly dzieci obu plci, no ale tak w zyciu bywa, ze nie mozna miec wszystkiego, a trzeba nauczyc sie cieszyc z tego co mamy, to co i kto jest kolo nas... Ja szczerze zaakceptowalam ze bedzie kolejny syn. Prosze i marze teraz tylko by byl zdrowy, to jest dla mnie najwazniejsze.
Moj pierwszy syn ma adhd, to nie jest cos strasznego, ale dotyka cala nasza rodzine w zyciu codziennym; zaakceptowalam go takiego, to przeciez moje dziecko. Dobrze, ze są leki, dzięki ktorym jest mu (i nam przy okazji) latwiej funkcjonowac, ale np boli go glowa od tych lekow, a to juz takie fajne nie jest

Tu w Belgii adhd to nie choroba, tylko taka przypadlosc, ktora moze minąc z wiekiem choc niekoniecznie.
Trzymaj sie dzielnie kochana.
Znalazlam cos dla Ciebie do poczytania jak znajdziesz chwilke.
segritta.pl