reklama

Styczniowe mamy 2022r.

U mnie prawie wszyscy juz wiedza [emoji1]Moze to co napisze Ci pomoze. Poltora tygodnia temu trafilam do szpitala z krwawieniem. W drodze na izbe przyjec rozne mysli mi przychodzily do glowy. Ze to koniec, ze przeciez pare dni wczesniej ucichly objawy, ze piersi mnie nie bola, ze nie ma mdlosci, ze to juz wczesniej zwiastowalo katastrofe. W szpitalu dowiedzialam sie, ze z dzieciatkiem wszystko w porzadku, serduszko bije, a krwawienie moze sie po prostu zdarzyc. "Ustanie" objawow nie mialo tu nic do rzeczy, ot, normalny przebieg ciazy :) nie ma co swirowac ;)
Całe szczęście, że wszytko ok. No ja z krwawieniem mam złe wspomnienia i to głównie dlatego ten mój nieokiełznany strach. Staram się myśleć pozytywnie ale czasem nachodzą takie dni że człowiek głupieje. Byle do wtorku 💪🤰
 
reklama
a mogę zapytać czy często zażywasz? Ja tak nie lubię tego bólu, on na mnie działa tak że robi mi się miękko, jak go próbuje przetrzymać. I biorę jak już mam takie stany właśnie.
Jak mnie boli głowa to bez tabletki się nie obejdzie, w poprzedniej ciąży miałam w święta takie bóle, że 3 dni pod rząd tabletki, teraz jeden dzień mnie tak głowa bolała, że od 4 co 4h brałam. 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry