reklama

Styczniowe mamy 2022r.

Bardzo bardzo mi przykro [emoji3064] Wiem co czujesz [emoji17] Trzymaj się [emoji3590]
Bardzo dużo dziewczyn dołącza do tego forum a ja niestety muszę się pożegnać. Od wczoraj leżę w szpitalu już w Rybniku. Potwierdził się najgorszy scenariusz - nie będę styczniową mamusią [emoji17] od momentu kiedy się dowiedziałam że jestem w ciąży, tyle czytałam o przygotowaniach do porodu, jak w pokoju dziecka ustawić meble, co zrobić jak się dziecko urodzi za wcześnie itp… na jedno się nie przygotowałam, na utratę mojego maluszka… nigdy bym nie przypuszczała że będę musiała to przeżywać [emoji17] dziewczyny, chcę wam tylko powiedzieć, przez ostatnie 2 dni byłyście ogromnym wsparciem dla mnie i dzięki wam ten czas był choć trochę łagodniejszy bo przynajmniej obudziliscie we mnie nadzieję że może być dobrze. Dziękuję za wasze słowa pocieszenia i wasze rady. Trzymam kciuki za was i za wasze małe skarby [emoji3590]
 
reklama
Hej dziewczyny, ja po wizycie, na ten moment wszystko ok, serduszko bije :) co mnie zaniepokoilo, a zobaczyłam dopiero w domu-Zarodek ma 8 mm, a pecherzyk ciazowy aż 27 mm. Lekarz nic o tym nie wspominał, ale to chyba za dużo. Dacie radę sprawdzić jakiej wielkości były Wasze pecherzyki i zarodki w okolicy 6+5? Będę wdzięczna! :)
U mnie było tak w 6+3
 

Załączniki

  • B7312D4F-5D5C-4C15-A67B-AB0216C061CE.jpeg
    B7312D4F-5D5C-4C15-A67B-AB0216C061CE.jpeg
    1,5 MB · Wyświetleń: 114
Dziewczyny a macie już swoje grupy krwi? (Te co pierwsza ciąże teraz mają) ja mam ujemną i dowiedziałam się ze do 30tc mam dostać zastrzyk z immunoglobuliny żeby na przyszłość nie było konfliktu serologicznego o ile przeciwciała nie wyjdą do tego czasu oczywiście.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry