reklama

Styczniowe mamy 2022r.

mam podobnie. Momentami mam wrażenie jakbym nie była w ciązy. Jeszcze kilka dni temu miałam kłucia w brzuchu...od wczoraj prawie nic...i już panikuje, że znowu coś jest nie tak. Pocieszające, że też tak macie i nie jestem sama z tym. Kiedy wizytujecie? ja jutro...teraz najgorszy czas dla mnie, bo w tym terminie już w poprzednich ciążach coś się działo...
A w którym jesteś tc dzisiaj? Ja tez mam jutro wizytę mam nadzieję, że chociaż na chwilę się uspokaje
 
reklama
Ja dla dziewczynki chciałabym Wiktoria ( po ś.P dziadku Wiktorze ) a dla chłopca Wiktor , Ryszard ( po ś.p dziadku i moim tacie ) czuje że dziadek zrobił miejsce dla nowego życia , zaszłam w pierwszym cyklu po jego śmierci , a po tacie bo tak czuje … nie ma go z Nami już 15 lat .. a ja mam wrażenie jakbym pochowała go wczoraj ..
 
Hej, wlasnie jestem w połowie 10tc i tez zauwazylam, ze objawy delikatnie maleja, piersi juz tak nie bola, apetyt jakby wraca, mdlosci brak i energii jakby więcej, zastanawiam sie czy wszystko ok, ale widze, ze u Was w tym terminie podobnie, troche to pociesza bo do wizyty jeszcze ponad tydzień 🙄🙄
Hej 😊
Domyślam się, ze każda zmiana na tym etapie jest stresująca, ale nie mogę w tym momencie nie zazdrościć 🙈
U mnie mdłości jak były tak są, dzisiaj pierwszy raz doszły do tego wymioty. Jak nie zjem to mdłości, jak zjem to zgaga, już mi ciężko to znosić. U mnie 9t4d, więc liczę, że niedługo też zacznie mi przechodzić. Moja mama w jednej ciąży miała mdłości do samego porodu, ale mam nadzieję, że to mnie ominie 😅
Trzymam kciuki za wizytę 😊❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry