reklama

Styczniowe mamy 2022r.

reklama
Witaj, jak się czujesz? :) kiedy planujesz wizytę? :) Piękna beta:) niech dalej pięknie rośnie :) Hej mam taki sam termin i też wizytuje 17.05 [emoji3059]

Czuje się o dziwo całkiem nienajgorzej tylko strasznie senna jestem i rozdrażniona..30 kwietnia zrobiłam test i po majówce od razu umówiłam się do lekarza, byłam już na jednej wizycie w piątek ale mimo że wg obliczeń jestem dziś w 5+4 lub 5+6 to lekarka stwierdziła że jest za wcześnie żeby potwierdzić ciążę i żeby przyjść w 7 tygodniu. Mąż umówił mi wizytę na jutro wieczorem u prywatnego ginekologa choć przyznam szczerze że się troche stresuje bo nie przepadam za ginekologami mężczyznami no i z poprzednim partnerem miałam duże problemy żeby zajść w ciążę a do tego dwa razy poroniłam. Ale staram się myśleć pozytywnie..
 
Myślę że za tydzień będzie już wszytko pięknie widać [emoji846] ja mam właśnie wizytę 17.05 i według Om będzie to 6+1, zastanawiam się czy coś zobaczę...
sytuacja jak u mnie, z ostatniej OM wychodzi 6+1 z usg 5+3 wiec różnica 4dni. Podobna wielkość pęcherzyka. Przy pęcherzyku 2,5cm mówił mi dziś lekarz widać zarodek wiec jeszcze trochę. Mówił, ze może to być kwestia 3/4 dni i się nie martwić.
Myślę że u Ciebie będzie już pieknie widać.
Ja już nie ogarniam tych tygodni. Zainstalowałam dwie aplikacje i w każdej pokazuje mi inny tydzień [emoji57][emoji57] ostatni okres miałam 28.03. i teraz nie wiem czy jak pójdę w piątek, to czy cokolwiek zobaczę... ehhh
Cos się stało?
No nie uwierzycie ... ja właśnie czekam na teleporade z ginekologiem - świat stanął na głowie ... moja mamusia mi załatwiła taką atrakcje ...
 
Aha no to w takim razie ten tydzień z USG bardzo możliwy ja owulację miałam 15.04 i dziś 5t4d 🙂
a No zobacz, tak się znam 🤣 tyle siedzę na tym forum bo już od stycznia 😁 ja mam do jutra zwolnienie, zadzwonie z rana na teleporade do rodzinnej bo w pracy wiedza, ze już prawdopodobnie nie wrócę... jak moja Pani gin nie potwierdzi Jo za wcześnie to na południe rodzinna... dziwnie byłoby być znów tam i każdy by na mnie patrzył bo napewno się rozniosło... 😖
 
Po prostu moja mama dzisiaj już się tak wku**** że poruszała niebo i ziemie aby znaleźć mi dobrego fachowca bo wierzcie mi lub nie ... tutaj nigdzie się nie można zarejestrować ! No nie ma terminów !!! Wróciłam taka wściekła z pracy już i zrezygnowana że wzięła sprawy w swoje ręce i udało jej się dodzwonić do bardzo dobrego specjalisty niedaleko Nas .. no i poprosiła go aby zadzwonił do mnie i mnie uspokoił trochę i wziął mnie pod swoje skrzydła bo oczywiście moja Pani gin już się nie odezwała mino że do niej pisałam z prośba o termin .. także mam swój oficjalny termin 26.05 na godzinę 13 :) to według miesiączki będzie 6t6d ,mówił ze wcześniej nie ma sensu bo będę tylko się stresować .. kazał się nie denerwować , myśleć pozytywnie , brać witaminki i się oszczędzać a w robocie ściemniać jak się da i nie patrzeć na kogoś .... 🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry