koniczynka00
Zaciekawiona BB
Dziewczyny a do ginekologa idziecie prywatnie czy NFZ? Ja cały czas bije się z myślami
najchętniej bym chciała prywatnie usg i wizyty a z NFZ skierowania na badania ale podobno niechętnie dają :/
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A jaki ma sympatyczny i miły głos ... a jak się fajnie śmieje ... aż mi humor poprawił !Po prostu moja mama dzisiaj już się tak wku**** że poruszała niebo i ziemie aby znaleźć mi dobrego fachowca bo wierzcie mi lub nie ... tutaj nigdzie się nie można zarejestrować ! No nie ma terminów !!! Wróciłam taka wściekła z pracy już i zrezygnowana że wzięła sprawy w swoje ręce i udało jej się dodzwonić do bardzo dobrego specjalisty niedaleko Nas .. no i poprosiła go aby zadzwonił do mnie i mnie uspokoił trochę i wziął mnie pod swoje skrzydła bo oczywiście moja Pani gin już się nie odezwała mino że do niej pisałam z prośba o termin .. także mam swój oficjalny termin 26.05 na godzinę 13to według miesiączki będzie 6t6d ,mówił ze wcześniej nie ma sensu bo będę tylko się stresować .. kazał się nie denerwować , myśleć pozytywnie , brać witaminki i się oszczędzać a w robocie ściemniać jak się da i nie patrzeć na kogoś ....
![]()
Ja do tego co jestem już oficjalnie umówiona idę prywatnie ale przyjmuje też w mojej przychodni na NFZ a do tego jest położnikiem w szpitalu - wiec moja mami upiekła mi trzy pieczenie na jednym ogniuDziewczyny a do ginekologa idziecie prywatnie czy NFZ? Ja cały czas bije się z myślaminajchętniej bym chciała prywatnie usg i wizyty a z NFZ skierowania na badania ale podobno niechętnie dają :/
Ja prywatnie. Ale to pewnie zależy też kto na kogo trafi. Moja koleżanka chodziła przez całą ciążę na NFZ i chwaliła. Tylko fakt, że ciąża praktycznie książkowa - żadnych krwawień, plamień i innych historii. Jedynie poszła sobie dodatkowo na prenatalne. Ja chyba za bardzo się cykam i wolę chodzić prywatnie, mieć ginekologa pod telefonem no i mieć te USG co 3 tygodnie.Dziewczyny a do ginekologa idziecie prywatnie czy NFZ? Ja cały czas bije się z myślaminajchętniej bym chciała prywatnie usg i wizyty a z NFZ skierowania na badania ale podobno niechętnie dają :/
Ja mam na NFZ świetną lekarkę i jeśli ciąża będzie przebiegała prawidłowo to będę pod jej opieką. Jeśli będą jakieś komplikacje to pomyślę, o prywatnych specjalistach. Miejmy nadzieję, że będzie dobrzeDziewczyny a do ginekologa idziecie prywatnie czy NFZ? Ja cały czas bije się z myślaminajchętniej bym chciała prywatnie usg i wizyty a z NFZ skierowania na badania ale podobno niechętnie dają :/
Ja pierwszą ciąże prowadziłam całą na NFZ , poszłam do pierwszego lepszego gina .. czekałam w poczekalni i wszedł .. chłop jak dąb , łapy wielkie , wąs .. okulary jak denka od słoika , prochowiec i teczka ... byłam przerażona jego wizualnym wyglądem ... ale był tak świetnym fachowcem .. może trochę mało mówił , a ja sobie lubię pogderać troszkę ... ale moją pierwszą ciąże prowadził naprawdę rewelacyjnieJa prywatnie. Ale to pewnie zależy też kto na kogo trafi. Moja koleżanka chodziła przez całą ciążę na NFZ i chwaliła. Tylko fakt, że ciąża praktycznie książkowa - żadnych krwawień, plamień i innych historii. Jedynie poszła sobie dodatkowo na prenatalne. Ja chyba za bardzo się cykam i wolę chodzić prywatnie, mieć ginekologa pod telefonem no i mieć te USG co 3 tygodnie.
Kochana znam to miałam tak dwa razy, ale wiem ze u niektórych kobiet objawów nie ma wgl, u niektórych umiarkowane, a u innych teksańska masakraCześć dziewczyny
Chciałam się przywitać, dziś powinnam dostać okres (cykl 28 dni) i właśnie niedawno zrobiłam test, dwie kreseczkiBardzo się cieszę, bo jestem po poronieniu na początku zeszłego roku..
Z objawów, to już tydzień temu w weekend zaczęły bolec mnie piersi, ostatnie kilka dni coraz bardziej, kłucie w jajnikach i w sumie na tyle na razie. Mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze, pamietam tamtą ciąże, jak cieszyłam się z objawów, a potem one zaczęły stopniowo znikać, wiedziałam już wtedy, ze coś jest nie tak..
Wszystko jest ok. Ja miałam ostatnią miesiączkę 20.03 i dzisiaj zaczynam 7tOszukują z tymi tygodniami... ostatnio we wtorek byłam gdzie indziej i pokazywało 5t a dziś 5t+3d, zarodka jeszcze nie widać... 29.03 ostatnia miesiączka sama się gubię wg moich obliczeń to 7t ale co ja tam wiem![]()
Cześć kochanaCześć dziewczyny
Chciałam się przywitać, dziś powinnam dostać okres (cykl 28 dni) i właśnie niedawno zrobiłam test, dwie kreseczkiBardzo się cieszę, bo jestem po poronieniu na początku zeszłego roku..
Z objawów, to już tydzień temu w weekend zaczęły bolec mnie piersi, ostatnie kilka dni coraz bardziej, kłucie w jajnikach i w sumie na tyle na razie. Mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze, pamietam tamtą ciąże, jak cieszyłam się z objawów, a potem one zaczęły stopniowo znikać, wiedziałam już wtedy, ze coś jest nie tak..
Ja będę chodzić prywatnie, wykupie cały pakiet ciążowy, ale w razie co wiem, ze przyjmuje tez na NFZ w szpitalu w którym chce rodzicDziewczyny a do ginekologa idziecie prywatnie czy NFZ? Ja cały czas bije się z myślaminajchętniej bym chciała prywatnie usg i wizyty a z NFZ skierowania na badania ale podobno niechętnie dają :/