reklama

Styczniowe mamy 2022r.

Macie fajne szkraby w domu 😊
Ja mam 14 latkę, która wpadła przez internet w wir zakupów dla siostry. Nie daje sobie przegadać, że spokojnie wszystko kupimy. Mała jest już obkupiona w szelkiego rodzaju pajacyki, body, itp 😁 Co najlepsze, ona na te zakupy wydaje swoje oszczędności i nawet ręka jej nie drgnie przy płaceniu.
A ja jutro mam się położyć na jeden dzień do szpitala na zastrzyk z immunoglobulin. Obudziłam się po godzinie pierwszej w nocy i jak o tym pomyślałam, to do 4 nie spałam 🤦‍♀️
Ot, bohaterka ze mnie.
Mam wrażenie, że ciągle doszukuję się problemów, zamiast cieszyć. Wyć mi się chce, ciężko ze mną wytrzymać 😞 Podziwiam moich bliskich.
 
reklama
Ajjj, niestety zawsze szukamy problemów :|
J to ostatnio nie mam czasu żeby coś myśleć złego listopad jest u nas miesiącem urodzin, wiec non stop gdzieś chodzimy na pyszne ciasta i torty :D a dupa rośnie 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ szkoła rodzenia tez zajmuje mi czas,fajnie pogadać z dziewczynami tez na żywo !:), wczoraj na badaniach krwi, jutro wizyta, za dwa tygodnie ostatnie prenatalne, zapisałam się na przyszły tydzień na sesje ciążowa, wiec tez będzie okazja żeby się pomalować, uczesać, ładnie wyglądać. Zamierzam coś teraz korzystać a nie tylko się martwić i przejmować. Nie byłam przekonana co do sesji ze względu na duży wzrost wagi ale Pani fotograf mnie przekonała zdjęciami i powiedziała ze ogarnie to tak żeby była zadowolona :)
 
Aaa i ostatnio przy dużym stresie oglądałam bajki, najbardziej lubię te Disneya ale inne też spoko i pomogło mi się to wyluzować. Śmiałam się, że jak będzie mała już mogła oglądać to razem będziemy ogarniać temat, mój partner niestety woli filmy 🤷 a ja zostałam mentalnie w przedszkolu 😉
 
O jaaaa, wchodzę, bo nie dostaje powiadomień a tu niespodzianka kilka stron 🤣

Rożka nie kupuje, bo przy drugim dziecku nie używałam, a tak jakoś przyjemniej było mieć bliżej synka, więc teraz tak samo z córeczka będzie. Będzie pościel. Trzy koszule, w tym jedna do porodu, chociaż przy porodach nie było tragedii nie były do wyrzucenia ;)
Mała w 28tc miała 1492g. Nie wiem czy dużo czy nie, ale lekarka już mówi że mnie tydzień przed terminem weźmie, ze względu na cukrzyce ciążową🤭 i waga teraz nie ma znaczenia. Na ten moment jestem w 31 tc ;) mała rusza się bardzo dużo. Młodszy synek doczekać się nie może na siostrzyczkę 😅
 
reklama
O jaaaa, wchodzę, bo nie dostaje powiadomień a tu niespodzianka kilka stron 🤣

Rożka nie kupuje, bo przy drugim dziecku nie używałam, a tak jakoś przyjemniej było mieć bliżej synka, więc teraz tak samo z córeczka będzie. Będzie pościel. Trzy koszule, w tym jedna do porodu, chociaż przy porodach nie było tragedii nie były do wyrzucenia ;)
Mała w 28tc miała 1492g. Nie wiem czy dużo czy nie, ale lekarka już mówi że mnie tydzień przed terminem weźmie, ze względu na cukrzyce ciążową🤭 i waga teraz nie ma znaczenia. Na ten moment jestem w 31 tc ;) mała rusza się bardzo dużo. Młodszy synek doczekać się nie może na siostrzyczkę 😅
Corka na braciszka tez 😀
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry