reklama

Styczniowe mamy 2022r.

Mi nawet nie mierzy dopochwowo nic tylko bada palcami i mówi, że ok.
Odnośnie wielkości dzieciaczka to ostatnio miałam na USG mniej niż wiek ciąży o pół tygodnia, a teraz na prenatalnych w 31+2 mamy 1882g i lekarz od prenatalnych powiedział, że jest już duża... Muszę dopytać swojego ginekologa, czy nie za wielka bo przybrała ponad 600g w 2 tygodnie.
weź pod uwagę zapewne inny sprzęt plus inny lekarz robił pomiary. U nas też się po każdym prenatalnym nie zgadzała waga w porównaniu z usg robionym przez mojego prowadzącego. Ja już te ich pomiary biorę z przymrużeniem oka
 
reklama
Również się martwię, ale skoro lekarze nic nie mówili to musi być dobrze [emoji1694]
Ja wczoraj miałam wizytę (33tc, jestem ta grudniowa jeszcze) i wiek ciąży pierwszy raz wyszedł o 7 dni do tyłu :( również się troszkę martwię, ale jeśli lekarz mówił, ze jest wszystko ok to musimy mu zaufać. Czasami pomiary nie są idealnie zrobione, komputer to wylicza.
 
Co do szyjki to u mnie jest ona długa na 3.5 cm, w miesiac skróciła się z ponad 4, także to też daje powód do zmartwień pomimo tego że podobno długość jest prawidłowa.

Kupujecie poduszki do karmienia? Macie jakieś sprawdzone?
 
Ja już się zastanawiam nad porodem, a jeszcze ponad miesiąc czasu jeszcze 😅 ja chłopaków rodziłam zawsze równo w termin, a moja mama dziewczynki przed terminem, to może jest szansa, że nie zdążą mnie wziąć do szpitala pod kontrole tylko od razu urodzę 🤔😅
 
Dziewczynki, wiem że temat był walkowany i pewnie jeszcze będzie, ale mam pytanie ile tu jest mamusiek które się nie szczepiły na covid i nie zamierzaja? Do tej pory byłam przekonana że nie chce się szczepić, ale media za bardzo nakręcają psychikę i zaczęłam wątpić czy dobrze robię [emoji2356]
 
reklama
Dziewczynki, wiem że temat był walkowany i pewnie jeszcze będzie, ale mam pytanie ile tu jest mamusiek które się nie szczepiły na covid i nie zamierzaja? Do tej pory byłam przekonana że nie chce się szczepić, ale media za bardzo nakręcają psychikę i zaczęłam wątpić czy dobrze robię [emoji2356]
ja byłam pewna, że nie chce aż do czasu ok tydzień temu... 11.11 poszłam i nie żałuję. Czuję się bezpieczniej (wiem, że nie uchronie się na 100%) robię co mogę dla siebie i maluszka - takie czasy, trzeba wybrać 🧐
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry