• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

Tak, jestem w szpitalu ale nie mieli pomysłu z czego to.

Jestem pierwsza po rozwiązaniu.
CC bo rano znowu dostałam derilki.
Synek jest pod inkubatorem nic więcej nie wiem..
Gratulacje 💙 a jak teraz się czujesz?
Dobrze ze zgłosiłaś się do szpitala. Jednak w ciąży to trzeba uważać na wszystko i lepiej się udać na IP nawet gdy wydaje się że nic poważnego się nie dzieje.
A może to stan przedrzucawkowy?
Ile maluszek waży/mierzy? W ktorym się urodził?
Trzymam kciuki aby wszystko z Wami było dobrze.
 
reklama
Ej a w ogóle tak mnie naszło, kiedy dowiedziałyście się o ciąży? Ja 30.04, zrobiłam sobie test przed wyjazdem na majówkę, nie licząc na nic bo przez 2 lata się staraliśmy, ale wolałam mieć pewność że mogę chlać 😅
 
Ej a w ogóle tak mnie naszło, kiedy dowiedziałyście się o ciąży? Ja 30.04, zrobiłam sobie test przed wyjazdem na majówkę, nie licząc na nic bo przez 2 lata się staraliśmy, ale wolałam mieć pewność że mogę chlać 😅
Fajne pytanie 🙂 ja 26.04 miałam dopiero pierwszy dzień ostatniej miesiączki i byłam mega zła bo akurat do Włoch jechaliśmy na majówkę a okres mi się spóźnił o tydz ( z resztą jak kilka poprzednich- cykl zawsze jak w zegarku 28 dni wydłużył się do grubo ponad 30) Test zrobiłam w dzień dziecka 😄 po 3 latach starania uznałam że znowu mi się okres spóźnia tym razem przez zmianę klimatu 😜 a tu niespodzianka. Aaaa jeszcze kilka dni wcześniej miałam uro i jak dmuchałam świeczki to pomyślałam, żebym wreszczcie miała swoją wymarzoną córeczkę a ona już była 😊
 
Ej a w ogóle tak mnie naszło, kiedy dowiedziałyście się o ciąży? Ja 30.04, zrobiłam sobie test przed wyjazdem na majówkę, nie licząc na nic bo przez 2 lata się staraliśmy, ale wolałam mieć pewność że mogę chlać 😅
Ja spodziewałam się, że mogę być w ciąży, ale jak 29 kwietnia już nie dostałam miesiączki to byłam pewna , że raczej jestem. Test zrobiłam 4 maja i wyszło 😊
 
Mała się rusza, właśnie ma czkawkę, ale mój organizm to chyba chwilowo nie daje rady. Straszne mam mdłości, brak siły do chodzenia. Oprócz tego , że rano się wykąpałam to od wczoraj leżę. Wczoraj mi się w głowie zakręciło to myślałam , że spadnę z krzesła. Dzisiaj u nas równe 35 TC kurcze aby jeszcze dwa tygodnie chociaż. Jest to mega obciążenie, teraz to już widzę totalnie. Ja się łapie nawet na tym , że muszę przystanąć czasami , bo serce nawala tak jakby nie dawało rady. Macie takie odczucia?
 
reklama
Mała się rusza, właśnie ma czkawkę, ale mój organizm to chyba chwilowo nie daje rady. Straszne mam mdłości, brak siły do chodzenia. Oprócz tego , że rano się wykąpałam to od wczoraj leżę. Wczoraj mi się w głowie zakręciło to myślałam , że spadnę z krzesła. Dzisiaj u nas równe 35 TC kurcze aby jeszcze dwa tygodnie chociaż. Jest to mega obciążenie, teraz to już widzę totalnie. Ja się łapie nawet na tym , że muszę przystanąć czasami , bo serce nawala tak jakby nie dawało rady. Macie takie odczucia?
Z sercem mam problemy od samego początku, nawala bardzo mocno co jakiś czas i to nierówno jakby miało zaraz wysiąść. Ginekolog skierował mnie do kardiologa, bo ja to miałam najczęściej w stanie spoczynku. I były tam jakieś nierówności po holterze, ale kardiolog powiedział że w granicach normy. Mój ginekolog powiedział że nawalanie serca podczas aktywności lub chwilę po w ciąży jest normalne. Dziwnym u mnie, że się to pojawiało podczas spoczynku. Ale się do tego przyzwyczaiłam i tylko czekam aż skończy się ciąża (oczywiście szczęśliwie w styczniu 🤪).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry