Sprawdź sobie ciśnienie i pij dużo wody. Ale to fakt łatwo nie jest... Jest coraz trudniej ale to już końcówka! Jeszcze tylko 5 tygodniMała się rusza, właśnie ma czkawkę, ale mój organizm to chyba chwilowo nie daje rady. Straszne mam mdłości, brak siły do chodzenia. Oprócz tego , że rano się wykąpałam to od wczoraj leżę. Wczoraj mi się w głowie zakręciło to myślałam , że spadnę z krzesła. Dzisiaj u nas równe 35 TC kurcze aby jeszcze dwa tygodnie chociaż. Jest to mega obciążenie, teraz to już widzę totalnie. Ja się łapie nawet na tym , że muszę przystanąć czasami , bo serce nawala tak jakby nie dawało rady. Macie takie odczucia?