reklama

Styczniowe mamy 2026

reklama
Ja już w domu krwiak się okazało był schowany za łożyskiem ładnie się wchłania jak narazie wszystko z dziećmi dobrze ja mam leżeć całkowity zakaz noszenia do końca ciąży jutro kolejny stres rozmowa z genetykiem chodź na USG prenatalnym wszystko było dobrze w teście pappa jakieś obliczenie wskazało ryzyko u jednego z dzieci i dla spokoju mam to skonsultować z genetykiem.A to mój brzuchol
Który tydzień ?
 
Niestety nie każdy pracodawca jest ludzki... Ja się obawiam powiedzieć w pracy akurat dla szefa bo 2 zaufane osoby wiedzą od początku - odkąd zrobiłam test
Może nie każdy jest ludzki, ale jeśli jesteś w ciąży i krwawisz (i de facto nie wiesz czy życie Twojego dziecka jest zagrożone czy może Twoje, bo coś złego się dzieje) to mówisz że wychodzisz i tyle albo dzwonisz po pogotowie. Druga rzecz, że nawet jeśli Twój szef jest nie ludzki, to w momencie gdy mu zgłaszasz że źle się czujesz a on nie zwolni Cie do domu lub lekarza, to on doskonale wie, że potem jeśli coś Ci się stanie w pracy, to on poniesie odpowiedzialność za to.
 
Może nie każdy jest ludzki, ale jeśli jesteś w ciąży i krwawisz (i de facto nie wiesz czy życie Twojego dziecka jest zagrożone czy może Twoje, bo coś złego się dzieje) to mówisz że wychodzisz i tyle albo dzwonisz po pogotowie. Druga rzecz, że nawet jeśli Twój szef jest nie ludzki, to w momencie gdy mu zgłaszasz że źle się czujesz a on nie zwolni Cie do domu lub lekarza, to on doskonale wie, że potem jeśli coś Ci się stanie w pracy, to on poniesie odpowiedzialność za to.
Ja jestem dopiero w 7,6 tyg ale już mam zarysy brzuszka dlatego że to 3 ciąża. Nie wiem jak długo jeszcze dam radę ukrywać ciążę. Na ten moment nie jestem gotowa na kolejne krytycznie nastawione osoby. W poniedziałek mam lekarza.
 
Ja jestem dopiero w 7,6 tyg ale już mam zarysy brzuszka dlatego że to 3 ciąża. Nie wiem jak długo jeszcze dam radę ukrywać ciążę. Na ten moment nie jestem gotowa na kolejne krytycznie nastawione osoby. W poniedziałek mam lekarza.
Przestań się martwić przede wszystkim opinią szefa czy jego krytycznym nastawieniem. To jest Twój szef i do szczęścia nie potrzebujesz jego aprobaty :) to jest czas by postawić siebie na pierwszym miejscu i swoje poczucie bezpieczeństwa. Do poniedziałku wytrzymasz i albo weźmiesz zaświadczenie że jesteś w ciąży albo pójdziesz na zwolnienie (które jest płatne 100%). Zależy jaką masz umowę - jeśli na czas nieokreślony to ja bym się nie zastanawiała.
 
Przestań się martwić przede wszystkim opinią szefa czy jego krytycznym nastawieniem. To jest Twój szef i do szczęścia nie potrzebujesz jego aprobaty :) to jest czas by postawić siebie na pierwszym miejscu i swoje poczucie bezpieczeństwa. Do poniedziałku wytrzymasz i albo weźmiesz zaświadczenie że jesteś w ciąży albo pójdziesz na zwolnienie (które jest płatne 100%). Zależy jaką masz umowę - jeśli na czas nieokreślony to ja bym się nie zastanawiała.
Umowę o pracę na rok. Do maja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry