reklama

Styczniówki 2021

Pisz kochana - będziemy się tu wspierać nawzajem. Też się boję bo mam już leki wprowadzone i L4...
Dziś jestem strasznie płaczliwa. Okropnie mi z takim nastrojem bo do tej pory byłam w euforii, a tu zmiana o 180 stopni.
Dziękuję :* O kurcze dlaczego masz już l4?
Ja właśnie się boję najbardziej że będę musiała iść na l4 przez mięśniaka którego mam. A mam super pracę i szkoda mi po prostu :( martwię się oby było ok i boję się reakcji mojego 6 latka na wieść o ciąży :(
 
reklama
Tak samo niby nie powinno sie pic mleka prosto od krowy, a mi inne nie smakuje.. czemu mam pic chemiczne ze sklepu?? Wole swojskie 🙄

Ja nie mogę się przekonac do swojskiego. Kiedyś uwielbiałam, ale to jak moja babcia miała swoją krowę. Nie ufam ludziom, że robią to czysto i jakieś obrzydzenie mam. Mam uraz po tym jak moja mama brała kiedyś mleko od swojej koleżanki do dnia kiedy zobaczyła jak u niej dojenie wygląda. Nie będę się wdawać w szczegóły, ale od tamtego czasu nie tknęłam takiego mleka.

Jak dziś u Was samopoczucie dziewczynki? Ja ogarnęłam dom, pobawiłam się z synem i teraz odpoczynek. Bardzo się boję tej ciąży jestem przerazona dlatego Zadko pisze bo nie chce wprowadzać złej atmosfery :)

Każda z nas ma jakieś obawy. Ja mam wizytę w poniedziałek i już trochę zaczynam się stresować.
A dziś czuję się do d***. Obudziłam się przed 10:00 z bólem głowy i jakaś przymulona jestem.
 
Mam 32 lata, mam syna ktorego urodzilam w wieku 18lat, z mężem staramy sie od lat, mialam in vitro niestety nie udane, ostatnie w lutym, a ta ciąża jest naturalna i jest dla nas cudem, bo lekarze nie dawali szans... Dziękuję za slowa otuchy
Ojej to tymbardziej się nie martw :* i pamiętaj co ma być to będzie :) trzeba myśleć pozytywnie. Trzymam kciuki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry