Ewa1424
Zaangażowana w BB
Myśle ze jak będzie wszystko ok i będziesz się dobrze czuła to czemu nieDziewczyny, a któraś myśli o tym, żeby pracować do listopada/grudnia? Oczywiście jak wszystko będzie ok i to nie praca fizyczna czy bardzo stresująca?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Myśle ze jak będzie wszystko ok i będziesz się dobrze czuła to czemu nieDziewczyny, a któraś myśli o tym, żeby pracować do listopada/grudnia? Oczywiście jak wszystko będzie ok i to nie praca fizyczna czy bardzo stresująca?
Czy ja dobrze widze na zdjeciu,kto to jest ?Dziewczyny jestem po wizycie. Serduszko bije!!!! Wszystko jest dobrze. Z OM 10+2 a z USG 11+1. Jestem bardzo szcześliwa i może w końcu zacznę cieszyć sie ciążą i powiem bliskim.
Prenatalne mam 13 lipca o 14.20
Zobacz załącznik 1139133
Dolaczam sie.Identyczne odczucia.Tylko mnie brzuch zaczal z nerwow przez to bolec.Gratuluję udanych wizyt kobietki!! Ja dzisiaj czytam na bieżąco ale nie wiele się udzielam. Jestem jak tykajaca bomba i wolałam niczym nie dowalić. Wczoraj jakoś te rozmowy o poronieniach ( ze szczegolami kiedy, jak itp) zbily mnie kompletnie z powierzchni ziemi... wiem że trzeba się wspierać i jak bardzo bywa ciężko ale myślę że dla dobra innych kobiet powinnyśmy o takich rzeczach mówić w wiadomościach prywatnych. Przeżywałam to nie raz i jakoś nie szczególnie będąc dalej niż zawsze chciałam słuchać komentarzy typu " A moja koleżanka poronila w 12 tc" " A ja tak miałam przy poronieniu z oddychaniem" " A moja poronienie wyglądało tak że lala się galaretka" " ze mnie " to" wypadło" ... myślicie że to w jakoś sposób wspiera osoby które się martwią i boją albo te które to przeżyły i nagle sobie o tym przypominają? Dla tego uważam że takie szczegóły powinniśmy poruszać w wiadomościach prywatnych...Osoba po starcie należy się wsparcie ale możemy robić to bardziej "intymnie " powiedzieć że nam przykro ale szczegóły możemy lepiej omawiać w kopercie? .. przepraszam ale musiałam wyrzygac to co myślę bo cały dzień o tym myślałam i nie mogłam się pozbierać. Jeszcze raz przepraszam i nie mam na celu nikogo urazić po prostu jakoś strasznie mnie to dzisiaj uderzyło. Miłego wieczoru i jeszcze raz przepraszam..
Ja dzisiaj się naryczałam niepotrzebnie, kluje mnie podbrzusze po lewej stronie ale mam nadzieję że to węzadło obłe się rozciąga albo coś i to nic poważnego.[/QUOTE]Dolaczam sie.Identyczne odczucia.Tylko mnie brzuch zaczal z nerwow przez to bolec.
GratulujęHej hej! Przepraszam, ze dopiero, ale dzień pełen emocji!
Moje badania prenatalne trwały chyba z 1,5 h....Masakra! Dzieciaczek ewidentnie nie chciał się ułożyć, żeby można było zmierzyć przyzierność karku, więc Pani doktor próbowała i usg brzuszne, potem dopochowo, potem znowu brzuszne, trzęsła mi tym podbrzuszem, żeby dzieciaczek się poruszył i zmienił pozycje, ale nic...W końcu zrezygnowała i mówi do mnie „musi Pani iść na pół godziny na spacer i najlepiej zjeść coś słodkiego”. No wiec poszłam, i jak ta głupia chodziłam dookoła tej kliniki, zjadłam kit keta i po pół godziny wróciłam do gabinetu. No i w końcu się udało!
Warto było, bo z usg wszystko wyszło dobrze, krew pobrana, ale wyniki dopiero za jakiś tydzień.
Siedzę wiec i wypoczywam w domu ze zmaltretowanym podbrzuszem...
Ps. Na 80% dziewczynka, ale przeczuwałam to. Na razie partnerowi nie mówię, bo biedaczek już planuje, że będzie syna trenował w piłkę
Pozdrawiam Was cieplutko!
Będziesz ubierac jednakowo? Ja od początku mówiłam, ze jak będzie ta sama plec, to absolutnie nikt ma nie kupować identycznych ubranekJa bym bardzo chciała 2 dziewczynki ale wszyscy dosłownie wszyscy łącznie ze mną czuja ze to będzie 2 chłopcówważne żeby zdrowe rozrabiaki
![]()
W 13 tc okreslil mi na 80%, ze synDrogie styczniówki, mam pytanie do mam, które już mają swoje okruszki w domach. W którym tygodniu ciąży dowiedziałyście się o płci dziecka, wiem, ze wpływ ma wiele czynników i sprzęt lekarza i doświadczenie, jak również współpraca maluszka?
RozumiemDziękuję Ci bardzo!mam zdjęcie, ale przyznam się Wam szczerze, że po dzisiejszych wpisach tutaj byłam trochę w szoku i trochę przeraziło mnie to, ze tak dużo "osób z zewnątrz" nas czyta i podgląda forum... a zdjęcie dzieciątka jest dla mnie jakoś na tyle intymne, że wolałabym się nim z Wami podzielić już na zamkniętej grupie, gdzie chociaż będziemy miały jakąś kontrolę nad tym kto te nasze posty czyta...
![]()
[/QUOTE]Ja dzisiaj się naryczałam niepotrzebnie, kluje mnie podbrzusze po lewej stronie ale mam nadzieję że to węzadło obłe się rozciąga albo coś i to nic poważnego.