E
Ewka34
Gość
Taaaaa cale szczescie ze pomalowalismy farba zmywalnaPomalowała ściany?Ale super, to jest śmieszne i takie słodkie jednocześnie
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Taaaaa cale szczescie ze pomalowalismy farba zmywalnaPomalowała ściany?Ale super, to jest śmieszne i takie słodkie jednocześnie
![]()
A ja synaTak! W obu. Jeśli tetaz się sprawdzi, to doczekam się córeczki [emoji173]
Ja wczoraj mialam taki przyplyw energii. Wysadzilam pomidory, cukinie i arbuzy i teraz licze, ze juz nie bedzie zimnaU mnie samopoczucie spoko, poszlam na ogrodek, podlalam pomidory,orzekopalam kanne w inne miejsce, zrobilam sobie miejsce ba kwiaty inne ,gdyby nue to ze mloda zrobila kupe i byla to hej pora snu to pewnie bysmy jeszcze zostaly![]()
Hormony czy nie, kazda z.nas ma prawo do różnych mysli i sa one calkowicie normalneDziewczyny tak siedzę i myślę czy ze mną wszystko okeywiecie co ja jednego dnia układam to sobie w głowie że tak miało być że będzie dobrze ze będę się cieszyć a drugiego dnia mówię sama do siebie : twoje poukładane życie totalnie się zmieni już nie będziesz Panią w biurze tylko matka z pampersem jak 6 lat temu. Nie wiem czy powinnam iść do psychiatry czy to hormony czy jestem złym egoistycznym człowiekiem.... Sorry musiałam to napisać
Masz obawy i jest to calkowicie normalne, z jednej strony euforia z drugiej jakby wyrzuty sumienia bo przeciez juz jest dobrzeDziewczyny tak siedzę i myślę czy ze mną wszystko okeywiecie co ja jednego dnia układam to sobie w głowie że tak miało być że będzie dobrze ze będę się cieszyć a drugiego dnia mówię sama do siebie : twoje poukładane życie totalnie się zmieni już nie będziesz Panią w biurze tylko matka z pampersem jak 6 lat temu. Nie wiem czy powinnam iść do psychiatry czy to hormony czy jestem złym egoistycznym człowiekiem.... Sorry musiałam to napisać
Ja myślę, że to normalne rozterki kobiety. Decydując się na dziecko tracimy na jakiś czas swoje życie, musimy się poświęcić. Ale dzieci kiedyś urosną, a my odzyskamy siebieDziewczyny tak siedzę i myślę czy ze mną wszystko okey [emoji51]wiecie co ja jednego dnia układam to sobie w głowie że tak miało być że będzie dobrze ze będę się cieszyć a drugiego dnia mówię sama do siebie : twoje poukładane życie totalnie się zmieni już nie będziesz Panią w biurze tylko matka z pampersem jak 6 lat temu. Nie wiem czy powinnam iść do psychiatry czy to hormony czy jestem złym egoistycznym człowiekiem.... Sorry musiałam to napisać
Hyhy tez nie mam folii czy tunelu i tez na zywiol poszlamJa wczoraj mialam taki przyplyw energii. Wysadzilam pomidory, cukinie i arbuzy i teraz licze, ze juz nie bedzie zimnanie mam tunelu, ani szklarni, wiec wszystko tak o w polu rosnie
profilaktycznie zostawiłam w domu jeszczr kilkanascir sadzonek w razie gdyby te zmarnialy.
Wiem... Tylko mój 6 latek jest już samodzielny nauczyłam się wygody a teraz nie wiem jak poradzę sobie w nowej roli.... Nie umiem sobie tego wyobrazićJa myślę, że to normalne rozterki kobiety. Decydując się na dziecko tracimy na jakiś czas swoje życie, musimy się poświęcić. Ale dzieci kiedyś urosną, a my odzyskamy siebie![]()
Hyhy ja tak mialam dwa lata temu z 14-latkaWiem... Tylko mój 6 latek jest już samodzielny nauczyłam się wygody a teraz nie wiem jak poradzę sobie w nowej roli.... Nie umiem sobie tego wyobrazić