reklama

Styczniówki 2021

No ja czuję przy kichaniu takie szarpanie najbardziej z prawej strony pewnie tam supeł był. Lekarz mi mówił że to są zrosty i na zmianę pogody też czuje pobolewania.

Mnie na początku blizna swędziała cała na zmianę pogody, ale od jakiegoś roku w ogóle jej nie czułam, także przestałam służyć jakoś stacja meteorologiczna 😁
 
reklama
Ja wam powiem tak że kocham bardzo dzieci jak są na świecie mogę w nocy wstawać karmić (karmiłam po 1rok i 8 mcy swoją dwójkę) ale do chodzenia w ciąży to ja się nie nadaje. Dla mnie to stan chorobowy. 🙄 I zazdroszczę tym kobieta które mówią że mogą chodzić w ciąży całe życie

Ja też nie lubię stanu ciąży... Już pomijając dolegliwości, dla mnie to psychiczna męczarnia, ciagłe analizowanie czy wszystko jest dobrze... Strach, stres... najlepiej jakby wizyty u ginekologa były codziennie albo co 2 dni, może byłabym spokojniejsza 😁
 
O ktorej masz wizyte? Nie stresuj sie, na pewno wszystko jest w porządku ;) ktory tydzień u ciebie?

Ja na pierwszej wizycie nie dostalam nic poza jednym zdjeciem. Sprawdzil tylko czy ciąża żywa, czy serce bije i tyle. Byłam u jakiegoś przypadkowego lekarza na fundusz.

Mam tak samo! Nie lubię stanu ciąży.
10:15 . Dzisiaj mam liczac od ostatniej miesiączki skończony 8+2 czyli w sumie lecimy 9 tydzień. 😱 jak ten czas szybko leci uświadomiłam sobie, że dzisiaj miesiąc od pozytywnego testu a jakby to było wczoraj .
 
Ja też nie lubię stanu ciąży... Już pomijając dolegliwości, dla mnie to psychiczna męczarnia, ciagłe analizowanie czy wszystko jest dobrze... Strach, stres... najlepiej jakby wizyty u ginekologa były codziennie albo co 2 dni, może byłabym spokojniejsza 😁
ja teraz się tak nie stresuje bo już wiem co i jak że ciąża boli że to normalne ale w pierwszej i drugiej ciąży chodziłam co 2 tyg do lekarza miałam 2 karty ciąży do prywatnego i do Nfz więc wizyta mi wypadała co 2 tyg wtedy szalałam że ciągle brzuch ciągnie a że coś tam kłuję a to wszystko było normalne. Teraz chodzę tylko na NFZ i wiem że będzie ok.
 
ja teraz się tak nie stresuje bo już wiem co i jak że ciąża boli że to normalne ale w pierwszej i drugiej ciąży chodziłam co 2 tyg do lekarza miałam 2 karty ciąży do prywatnego i do Nfz więc wizyta mi wypadała co 2 tyg wtedy szalałam że ciągle brzuch ciągnie a że coś tam kłuję a to wszystko było normalne. Teraz chodzę tylko na NFZ i wiem że będzie ok.

Ja w pierwszej ciąży im bliżej porodu tym się bardziej stresowałam żeby było wszystko dobrze :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry