Kundlica
Fanka BB :)
Kurde, ja też! Tak samo boję się czytać te informacje co każdego dnia dzieje się z Maleństwem, choć są dla mnie ogromnie wciągająceDokładnie mam to samoboję się nawet patrzeć na ubrania dziecięce..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kurde, ja też! Tak samo boję się czytać te informacje co każdego dnia dzieje się z Maleństwem, choć są dla mnie ogromnie wciągająceDokładnie mam to samoboję się nawet patrzeć na ubrania dziecięce..
To moi jacyś mało spostrzegawczyU mnie teściowa zorientowała się jeszcze przed testempowiedziała mężowi, że od razu widziała buzie zmienioną
Mama dowiedziała się tydzień po teście, a resztę powoli informujemy bo muszę leżeć i kończą mi się wymówki. Też się bardzo boje, zwłaszcza że ciąża jest zagrożona, ale w razie czego też nie chce udawać, że nic się nie stało.
Dokladnie mam to samo.Boje sie cieszyc.Cala pierwsza ciaze zylam w strachu najpierw o poronienie potem o porod przedwczesny.W koncu i tak urodzilam 50 dni przed terminem,ale corka,mimo,ze wazyla tylko 1400gramow,byla zdrowa i silna .Kurde, ja też! Tak samo boję się czytać te informacje co każdego dnia dzieje się z Maleństwem, choć są dla mnie ogromnie wciągające![]()
No tak, bo ciąża to taki piękny stan pełen radościDokladnie mam to samo.Boje sie cieszyc.Cala pierwsza ciaze zylam w strachu najpierw o poronienie potem o porod przedwczesny.W koncu i tak urodzilam 50 dni przed terminem,ale corka,mimo,ze wazyla tylko 1400gramow,byla zdrowa i silna .
Boje sie bardzo plamienia.Tydzien po stwierdzeniu ciazy urosl mi za pierwszym razem polip na szyjce....ktory podkrwawial,gdy mial ochote...wystarczylo wejsc po schodach,a na majtkach zywa krew....i za kazdym razem koszmarny stres i lekarz,ktory musial sprawdzac,czy krew jest z polipa,czy to poronienie.W szpitalu lezalam 7 razy.Szyjka skracala sie i rozwierala juz w 18 tygodniu.Potem szew na szyjce a glowka dziecka potwornie nisko.Koszmar i lęk kazdego dnia,co przyniesie kolejny.
Dokladnie,nieswiadomych,nieskrzywdzonych....No tak, bo ciąża to taki piękny stan pełen radościchyba tylko dla tych kobiet mało świadomych zagrożeń.. Wszystkie pozostałe każdy kolejny przetrwany tydzień traktuja jak sukces
Ja na razie chciałabym przetrwać ten tydzień, potem pierwszy trymestr i na razie mam poczucie, że później będzie z górki, chociaż wiem, że to złudneDokladnie,nieswiadomych,nieskrzywdzonych....
Jestem pełna pokory...Tak bardzo chcialabym dotrzymac ta ciaze do 1go grudnia...i juz wszystko bedzie dobrze.
Mówiła, że folik to za mało. Prenatal ma dodatkowo witaminy. Nie mam niestety żadnej wiedzy ponieważ to moja pierwsza ciąża, także nawet nie wiem czy mówi dobrze7+4, mój doktor powiedział, że dopóki się nie zmniejszy to mnie nie wpisze, więc liczę, że trochę się wchłonie... Chyba, że znowu jakieś cuda będą, ale mam nadzieję, że już nie.
Malinowa_959
Mówiła czemu folik na prenatal?
OczywiściePrzypomnisz, który tydzień ciąży miałaś w momencie usg?