Wiesz, rano może być tętno a wieczorem już nie i niestety nic nie zrobisz z tym. Ja poroniłam poprzednią ciążę, serduszko przestało bić w 8tc, a ja dowiedziałam się dopiero w 12tc. Więc teraz jestem przewrażliwiona i przynajmniej raz na kilka dni będę musiała sobie sprawdzić. Pierwszy raz usłyszałam wczoraj, a dziś musiałam sprawdzić czy się nie przesłyszałam

. Teraz dam dziecku odpocząć, a w weekend włączę mężowi. Ogólnie każdy mi odradzał detektor na tak wczesnym etapie bo naprawdę bardzo ciężko znaleźć tetno i można popaść w psychozę

. Więc przed 16tc lepiej podejść do detektorów z dystansem.