Hihi Zamek w watku z sukniami slubnymi...
No nic zaraz beda i suknie choc do konca nie bardzo widoczne...
Moja miała być prosta i skromna... i nie chcialam zadnego welona!!!
Było jak sobie pomyslalam... Suknie znalazlam w UK, wtedy to byl model z najnowszej kolekcji za jedyne 7500 zl.... uffff szalenstwo... zabralam zdjecie do znajomej krawcowej i mialam ta suknie za 10% ceny
1. Przed wejsciem do Zamku obsługa z cateringu przywitala nas chlebem, solą i szampanem

oczywiscie wszystkich gosci rowniez

Moment rozbijania kieliszkow
2. Grubo po 24.00 z moimi znajomymi.
3. "Na armacie" - krużganki Zamku
4. Gdzies miedzy toaleta a sala glowna
Niestety w tym dniu zlapalam olbrzymi katar i co chwile biegalam do lazienki po nowy zapas chusteczek do nosa ;-)