Witam serdecznie dzieki Wam przechodze lepiej bol po stracie synka mial sie urodzic 28.03.2010 roku .Mieszkam w Hiszpanii 17.11.2009roku po badaniu usg stwierdzono malowodzie i brak nerek u mojego malenstwa .Mimo ze byl to 22tydzien podjeto decyzje o wczesnym porodzie .Przezylam horror 6 godzin porodu wywolanego lekami wczesnoporonnymi .Maly bronil sie do konca nie moge sie pozbierac po tym wszystkim mimo ze minelo 3 mies ja mam wrazenie ze moglo byc inaczej .Mam syna 18latniego i drugiego 3letniego trzecia ciaza nie byla planowana ale bylam szczesliwa zabrali mi to szczescie i jest mi zle!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzieki Wam czuje sie troszke lepiej Pozdrawiam