Blanes
Czerwiec 07', Styczeń 10'
Dziewczyny napiszcie jak się sprawują wasi mężowie, narzeczeni itp?
Są pełni wyrozumiałości czy też urządzają wam trening survivalowy, tak jak mój na przykład
. A może są zazdrośni o wasze zaangażowanie w sprawy ciąży? W końcu tracą centralną pozycję, przestają odgrywać pierwsze skrzypce w absorbowaniu naszej uwagii ;P
Strasznie ciekawi mnie też czy dobrze znoszą wasze pierwsze objawy ciąży (czyt. jędzowatość)
piszcie....piszcie.....
Są pełni wyrozumiałości czy też urządzają wam trening survivalowy, tak jak mój na przykład
Strasznie ciekawi mnie też czy dobrze znoszą wasze pierwsze objawy ciąży (czyt. jędzowatość)
piszcie....piszcie.....
;-) i nawet dzis usłyszałam ze nie bedzie się ze mną kłócił bo mu się to nie opłaca , bo i tak wyjdzie ze to jego wina.
Moj sie chyba boi, ze straci pozycje...Oj sa klotnie i to niezle, nawet nie tyle z moich humorow wynikajace, co z faktu, ze stalam sie mniej wyrozumiala. Zaczelam troszczyc sie o siebie tak samo jak kiedys o meza

Uwielbiam go!
- boi sie ze uszkodzi fasole i na nic moje tlumaczenia