• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szafa malucha

Dziewczyny mój mąż na szczęscie w wypadku zakupów dla małej nie ma tych odruchów o których piszecie (choć w innych przypadkach zawsze występują :wściekła/y: ).
Jak kupujemy coś dla malutkiej to sam szuka i wybiera i ogląda , na ceny nie patrzy, nie pyta "po co to ?" :-) i potem cieszy się z tych zakupów razem ze mną :-)
Bedzie córunia Tatunia jednym słowem :-)
 
reklama
Widzę że mój mąż jak u większości z was pogania mnie i koloru też mi nie doradzi, bo przecież "to ja się lepiej na tym znam". Ale teraz na szczęsie mam siostrę i mamę w zasięgu więc to z nimi porobię resztę zakupów a męża wykorzystam tylko jako kierowcę, a niech też się do czegoś przyda:-D.
 
Anni wiesz co nie wiem... ten kosz byl pierwszym prezentem "dla mnie i dla dziecka" od mojego meza. To byla na Boze Narodzenie, ja jeszcze wtedy nic nie kupowalam bo balam sie ze za wczesnie a moj maz mnie zaskoczyl i na gwiazdke podarowal mi ten kosz w srodku z podusia i kocykiem i misiaczkiem do kompletu. Poza tym kupil pare innych rzeczy dla dziecka i ladnie ulozyl w tym koszu i to byla czesc mojego prezentu:-) . Jak rozpakowalam to tak sie cieszylam ze sie poryczalam i na kazdym zdjeciu ze swiat placze:szok: :-D . Wiesz ale nigdy mu sie nie pytalam ile kosztowal... wiem tylko jak ogladalam na stronach Target-u ze sa w roznych cenach, pomiedzy 50 a 100 dolarow.
 
monia widzę, że mąż zaszalał :tak: tylko chwalić:-)
ja w święta też ryczałam, ale z zupełnie innego powodu - przykrego (który na szczęście nie dotyczył naszej rodzinki, ale to inna historia)
Luka gdzie ty znalazłaś faceta, który lubi zakupy:confused: :szok: :-D
 
Kochasek wiesz moj maz naprawde lubi zakupy ale poprostu teraz mu sie zaczyna wydawac ze ja przesadzam z tym wszystkim no i moze ma racje ale mnie sie ciagle wydaje ze nie mam wystarczajaco duzo. Jak was czytam ze wam nie starcza komoda na ciuszki to przeciez plakac mi sie chce bo ja nie mam az tyle. A w ogole to kupujecie duzo bucikow dla maluszkow czy tylko same skarpetki na poczatek?
 
jak dzisiaj widziałam komody o wymiarach 70x70x30 z 4 szufladami, to się załamałam, bo tam nic by nie wlazło (może na zeszyty się nadają). u mnie co chwilę coś przybywa i wolałabym mieć wszystko pod ręką, a nie biegać po całym mieszkaniu
mój mąż nigdy nie cierpiał zakupów, za to świetnie chodzi mi się po sklepach z kolegą (tylko jest jeden problem- on nie daje znaku zycia, więc jak go tu wyciągnąć na zakupy:confused: )
 
samych ciuszków, po tym jak mama jeszcze przysłała, wyszłoby ze 4 duże reklamówy (oczywiście są też większe rozmiary, nie tylko na sam początek) + pieluszki tetrowe + flanelowe+ kocyki + pościel + sama nie wiem, co jeszcze mam w graciarni, która ma być pokojem dla dziecka;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry