Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a ja właśnie rozmawiałam z mamą i ponoć po 2 m-cach mogę spokojnie prestać prasować pieluchy ważne na początku, trochę mi ulżyło;-)
ja prasuję naszee ciuchy jak już koniecznie trzeba, tak jak Sorga staram się powiesić prosto i równo i to juz 90% sukcesu
Ja też prasuję tylko w wyjątkowych sytuacjach, a ciuchy jak byłam w Niemczech to suszyłam na wieszakach i było ok, tutaj nie mam jak suszyć na wieszakach, ale w sumie prasować lubię.
Znam jedną babkję która prasuje dosłownie wszystko nawet staniki i rajstopy cieńkie czy podkolanówki!
Moja ciotka to nawet majty prasuje - doslownie:-)
ona poprostu uwielbia prasowac. Pamietam jak bylam mala to moja mama miala stery prasowania a jak ciocia przyjezdzala na odwiedziny - nie za czesto bo mieszkala na drugim koncu PL - to nic tylko prasowala... no wiecie, sa rozne "zboczenia" hehehe Grunt ze ja to rajcowalo ;-)i dobrze...podziwiam ja w kazdym razie.
Dziewczynki ja z calkiem innej beczki wiecie ze ja nie kupilam zadnej rzeczy w rozmiarze 56 :-) ale jak sie okarze ze maluch jest taki malutki to sklep dla dzieci mam pod domem wiec ktos pojdzie i cos kupi, ale rozmiar 62 wydaje mi sie ze bedzie dobry przynajmniej co niektore rzeczy bo sa naprawde malutkie :-)
a ja wrócę jeszcze do pieluszek. jak wam się podoba moje dzisiejsze dzieło?
(jeszcze dno muszę usztywnić) 3 godzinki pracy i stworzyłam nie jest to drewex czy glück, ale kasa przynajmniej została w portfelu, a ja mam satysfakcję większą niż z zakupu:-)