izka01
mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)
Monia-ciuszki sa piekne, szczegolnie ta sukieneczka z majtusiami ;-) slodziutka. Ja tez mam jedna podobna, w koncu dziewczynki musza wygladac jak krolewny, heheh.
Co do zabawek to ja nie kupuje poki co wcale, bo po 3 miesiacach od porodu przenosze sie do PL wiec mysle ze niunia nie bedzie sie jeszcze bawila na tym etapie. A w Polsce to juz dziadki, ciocie itd. pewnie obsypia misiami i kotkami :-)
Co do zabawek to ja nie kupuje poki co wcale, bo po 3 miesiacach od porodu przenosze sie do PL wiec mysle ze niunia nie bedzie sie jeszcze bawila na tym etapie. A w Polsce to juz dziadki, ciocie itd. pewnie obsypia misiami i kotkami :-)
A tak na powaznie to najpierw kupie wanienke, lozeczko, mebelki itd a potem bede sie zabawkami martwic. No chyba ze cos w miedzy czasie mi wpadnie w oko;-)
Co prawda teraz nie bo w ciazy prawie nic na mnie nie pasuje i w ogole szkoda kasy. Dlatego tak sie ciesze ze mam upragniona coreczke w brzucholku! Tak bardzo chcialam coreczke i wszyscy mi mowili ze bedzie chlopak a my im udowodnilysmy
Poza tym mnie sie ciagle wydaje ze bede miec wszystkiego za malo i ze mala sie urodzi a mnie bedzie brakowac. Wiesz jak ja przestane pracowac to juz nie bede miec takiego luksusu by wejsc do sklepu i kupic mnostwo rzeczy bo mnie sie podobaja, dlatego staram sie kupic wszystko teraz poki pracuje. Poza tym ja tu nie mam babci czy cioc co by dawali kupe rzeczy, a wlasciwie to nie dostaniemy nic. Oczywiscie rodzina z Pl przysle, moja mama itd napewno przysle mnostwo rzeczy itd ale mowie tak jak dziewczyny pisza ze dostaly torby po kolezankach czy cos pelne lumpkow. Niestety tak nie mam wiec o wszystko musze sama sie starac.
, body, i spodenki na wyjście ze szpitala, bo to w rozmiarze 56 więc na wiele dłużej nie starczy, ale kolory piękne tylko przeprać muszę, ale czytałam że i tak wszystko musimy przeprać i wyprasować zanim dzidzi założymy... więc bez różnicy