reklama

Szansa na ciążę?

Nolka

Początkująca w BB
Cześć Dziewczyny, proszę o poradę.Od ponad roku staramy się z mężem o dziecko, niestety bezskutecznie. Ostatnie cykle mam w miarę regularne - 33 dni. Natomiast tym razem plamienie (zawsze zwiastujące miesiączkę) pojawiło się w 29 dniu, po czym krwawienie miesięczne nie nastąpiło. Bardzo mnie to zdziwiło. Po kilku dniach zaczęły pobolewać mnie piersi, mam bardzo delikatne skurcze w dole brzucha, ale krwawienia nie ma. Nie ukrywam, że pojawiła się nadzieja, że może w końcu się udało, ale czy słusznie? Bardzo proszę o odpowiedź. Dziś jest 37 dzień cyklu, boję się robić test, tyle razy było rozczarowanie :( Może któraś z Was miała tak jak ja i okazało się,że jest w ciąży ? Dodatkowo przeraża mnie moje samopoczucie, z jednej strony nakręcam się i w duchu cieszę się na ewentualną ciążę, a z drugiej boję się,że wizyta w toalecie i wszystko legnie w gruzach 😞z góry dziękuję za odpowiedź
 
reklama
Niestety nie mamy czarodziejskiej kuli i nikt Ci tutaj nie napisze czy się udało czy nie. Zrób test i wtedy będzie wszystko jasne. Nie ma innej możliwości.
 
Niestety nie mamy czarodziejskiej kuli i nikt Ci tutaj nie napisze czy się udało czy nie. Zrób test i wtedy będzie wszystko jasne. Nie ma innej możliwości.
Wiem, przepraszam. Myślałam,że może któraś miała podobnie. Zastanawiam się czy to plamienie mogło być plamieniem implantacyjnym. Nigdy wcześniej nie pojawiały się plamy bez miesiączki następnego dnia, zawsze krwawilam. Plamienie równało się dzień później miesiączka
 
Wiem, przepraszam. Myślałam,że może któraś miała podobnie. Zastanawiam się czy to plamienie mogło być plamieniem implantacyjnym. Nigdy wcześniej nie pojawiały się plamy bez miesiączki następnego dnia, zawsze krwawilam. Plamienie równało się dzień później miesiączka
Nie masz za co przepraszać. Po prostu musisz się przemóc i zrobić test. Jeżeli to plamienie było implantacyjne to teraz każdy test będzie wiarygodny.
 
Może to być plamienie implantacyjne.
W pierwszej ciąży test wyszedł pozytywy na kilka dni przed planowaną miesiączką, w drugiej ciąży mimo tego, że czułam, że prawdopodobnie jestem w ciąży test wyszedł dopiero dopiero w dniu planowanej miesiączki i to z bardzo bladą kreską. ( w obu przypadkach miałam plamienie)
Rozumiem Twoją niechęć do robienia testów przez „rozczarowanie”.
Myśle, że przy cyklach 33 dniowych jeśli jesteś w ciąży test powinien już wyjść pozytywny.
Także nie męcz sie dłużej tylko śmiało wykonaj test. Trzymam kciuki
 
Cześć Dziewczyny, proszę o poradę.Od ponad roku staramy się z mężem o dziecko, niestety bezskutecznie. Ostatnie cykle mam w miarę regularne - 33 dni. Natomiast tym razem plamienie (zawsze zwiastujące miesiączkę) pojawiło się w 29 dniu, po czym krwawienie miesięczne nie nastąpiło. Bardzo mnie to zdziwiło. Po kilku dniach zaczęły pobolewać mnie piersi, mam bardzo delikatne skurcze w dole brzucha, ale krwawienia nie ma. Nie ukrywam, że pojawiła się nadzieja, że może w końcu się udało, ale czy słusznie? Bardzo proszę o odpowiedź. Dziś jest 37 dzień cyklu, boję się robić test, tyle razy było rozczarowanie :( Może któraś z Was miała tak jak ja i okazało się,że jest w ciąży ? Dodatkowo przeraża mnie moje samopoczucie, z jednej strony nakręcam się i w duchu cieszę się na ewentualną ciążę, a z drugiej boję się,że wizyta w toalecie i wszystko legnie w gruzach 😞z góry dziękuję za odpowiedź
Ja tak miałam w obecnej, drugiej ciąży, plamienie jak zawsze 2 dni przed spodziewaną miesiączką, ale po tym plamieniu miesiączka nie przyszła 😉 testuj jutro rano, powodzenia 💪
 
Może to być plamienie implantacyjne.
W pierwszej ciąży test wyszedł pozytywy na kilka dni przed planowaną miesiączką, w drugiej ciąży mimo tego, że czułam, że prawdopodobnie jestem w ciąży test wyszedł dopiero dopiero w dniu planowanej miesiączki i to z bardzo bladą kreską. ( w obu przypadkach miałam plamienie)
Rozumiem Twoją niechęć do robienia testów przez „rozczarowanie”.
Myśle, że przy cyklach 33 dniowych jeśli jesteś w ciąży test powinien już wyjść pozytywny.
Także nie męcz sie dłużej tylko śmiało wykonaj test. Trzymam kciuki
Może to być plamienie implantacyjne.
W pierwszej ciąży test wyszedł pozytywy na kilka dni przed planowaną miesiączką, w drugiej ciąży mimo tego, że czułam, że prawdopodobnie jestem w ciąży test wyszedł dopiero dopiero w dniu planowanej miesiączki i to z bardzo bladą kreską. ( w obu przypadkach miałam plamienie)
Rozumiem Twoją niechęć do robienia testów przez „rozczarowanie”.
Myśle, że przy cyklach 33 dniowych jeśli jesteś w ciąży test powinien już wyjść pozytywny.
Także nie męcz sie dłużej tylko śmiało wykonaj test. Trzymam kciuki

Może to być plamienie implantacyjne.
W pierwszej ciąży test wyszedł pozytywy na kilka dni przed planowaną miesiączką, w drugiej ciąży mimo tego, że czułam, że prawdopodobnie jestem w ciąży test wyszedł dopiero dopiero w dniu planowanej miesiączki i to z bardzo bladą kreską. ( w obu przypadkach miałam plamienie)
Rozumiem Twoją niechęć do robienia testów przez „rozczarowanie”.
Myśle, że przy cyklach 33 dniowych jeśli jesteś w ciąży test powinien już wyjść pozytywny.
Także nie męcz sie dłużej tylko śmiało wykonaj test. Trzymam kciuki
Bardzo dziękuję za odpowiedź, słowa otuchy wiele dla mnie znaczą 🤗
 
reklama
Ja tak miałam w obecnej, drugiej ciąży, plamienie jak zawsze 2 dni przed spodziewaną miesiączką, ale po tym plamieniu miesiączka nie przyszła 😉 testuj jutro rano, powodzenia 💪
Naprawdę ? 🥺 A po jakim czasie robiłaś test ? Ja w ubiegłą sobotę powinnam mieć planowaną miesiączkę. Myślę czy poczekać jeszcze 2 dni, żeby znowu nie rozczarować się ponownie. Może to dziwnie zabrzmi, ale póki nie mam miesiączki, jest nadzieja i tym żyję 😞
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry