reklama

Szczepienia

reklama
my w czwartek byłyśmy na szczepieniu. Tym razem Majula kłuta była w ramię:-(. I tak płakała okropnie. Oczywiście się zapowietrzyła na dość długo, pielęgniarka dmuchnęła jej w buzię, lekarka zawrała się zza biórka. Ten bezdech jest straszny - tak się zawsze boję:-(. Teraz i tak sobie już ładnie radzi, bo kawał kobitki już jest!:happy:
Mój Maciek też przez pierwsze 4 m-ce zanosił się:no: - teraz już mu minęło na szczęście, robił się przy tym siny- pediatra wysłała nas do kardiologa- ale na szczęście wszystko jest ok.Kardiolog powiedziała że mamy iść raczej do neurologa ale nie byliśmy-TERAZ JEST OK, JAKOŚ SAMO PRZESZŁO:tak: :-) .BARDZO CI WSPÓŁCZUJE , BO WIEM JAKIE TO STRASZNE UCZUCIE-MNIE ZAWSZE DOPROWADZAŁO DO ŁEZ:no: .JA TEŻ ZAWSZE DMUCHAŁAM W TWARZ I PODNOSIŁAM DO GÓRY ŻEBY ZAŁAPAŁ POWIETRZA- JAK SOBIE PRZYPOMNE- ACH TO STRASZNE:no: :no: :no:
 
My idziemy w piątek na szczepienie. Na szczęście Dominiczek znosi je bardzo dobrze. dlatego bardzo Ci współczuję bo wiem co to znaczy bo moja siostra miała też się tak zanosiła jak była malutka.
 
A my byliśmy na szczepieniu dzisiaj:-) Nareszcie poznałam "w realu" Edi , jej męża no i oczywiście Wojtusia:-) :tak: Mam nadzieję na kolejne spotkanie, tym razem w bardziej sprzyjających warunkach , bo w przychodni to nie było czasu na pogaduchy;-)
EDI - bardzo było mi miło spotkać Was :tak: , koniecznie spotkajmy się "Ślązaczki " jak najszybciej , może w weekend majowy w parku?Ja mam wolne od 28.04- 6.05.07 Może i Wam jakiś dzień by pasował???
 
Dzikidzik- sorry źe tak późno ci odpowiadam ale jestem sama z Maćkiem i czasami nie mam siły zajżeć na bb
do kardiologa bo robił się siny jak się zanosił i niby jakieś szmery wysłuchała-ale byliśmy na echo serca i jest ok i w 10 mcu na kontrol mamy iść.:-)
trzymamy kciuki żeby u was dobrze sie skończyło-bo wiem jakie to jest tragiczne, nawet mój Marcin silny chłop wystraszony był:no: .
 
Dziewczyny, mam pytanie, czy któraś z Was szczepiła/ma zamiar szczepić swoje dziecko na meningokoki typu C (nagłośnione w mediach przypadki sepsy, wywołane były przez te menigokoki właśnie)? My z mężem mamy zamiar zaszczepić na to naszego synka. Koszt szczepionki to coś około 100 zł.

Kampanie reklamowe w tv informują o "strasznych" pneumokokach, poszperałam trochę w necie i wyszło na to, że w Polsce rocznie odnotowuje się średnio około 5 zachorowań wywołanych przez pneumokoki -> wniosek bardzo rzadko. Zależy mi na zdrowiu mojego Michasia ale po tym jak porozmawiałam z moją pediatrą, stwierdziłam, że póki Michaś nie chodzi do żłobka/przedszkola, to nie będę go na to szczepić. Czytałam że niektóre z Was czekają, aż dzieci skończą 1 rok z tą szczepionką, ja jeszcze zobaczę co zrobić.
 
reklama
Nika, no my właśnie chyba małą zaszczepimy, ale jak skończy rok, chociaż z pediatrą jeszcze nie rozmawiałam na ten temat, ale mój mąż jest tak przerażony tym cholerstwem, że na pewno się zdecydujemy:tak:. Po tej ostatniej historii z 26-letnim DJ-em, który zwinął się w ciągo bodajże 3 dni:szok: :no: :-( :sick: , to blady strach padł na mojego ślubnego, tym bardziej, że dorabia na dyskotece i z opolskiego dużo osób na tą dyskę przyjeżdża:eek: :no: :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry