niedługo mam termin porodu ( 18.04) wybrałam szpital na mickiewicza w poznaniu... jak waszym zdaniem prezenyuje sie ten szpital????
czytałam ze wszyscy chwala szpital na polne... ja w przewodniku po szpitalach połozniczych przeczytałam ze wcale nie jest tam tak super jak piszecie...np taka wypowiedz "przy porodzie czesto asystuja studenci nie zawsze pytajac o zgodeZanim zaczeła sie na dobre cała akcja obejrzało mnie chyba z 30 osob(...)" inna relacja "studenci czesto uczestniczyli w obchodach. kobiety z sali miały sie odkryc, rozlozyc nogi i odciagnac koszule a oni stali na przeciwko co było upokarzajace. mogli tez dotykac brzucha by sprawdzic jak obkurcza sie macica... co było upokarzajace"
Pisze rowniez ze personel sal porodowych nie jest miły.
Kobiety narzekały na brak informacji o przebiegu porodu i podawanych srodkach ''My cali w stresie, co sie dzieje, pani doktor niczego nie tłumaczy tylko wychodzi" kolejny list " nie wiem jakie srodki znieczulajace mi podano , kiedy o to zapytałm usłyszałam smiech"
Jest tu jeszcze pare innych wypowiedzi ale nie bede juz tak sie rozpisywac...
a wy co o tym sadzicie????