Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
mhm...
a ja powiem tak,w kazdym szpitalu mozna trafic na milych i niemilych... jak na poczcie.. w banku... gdziekolwiek...
ja mam 2 corki - obie ciaze prowadzil gin z Jarachowskiego i z wlasnych doswiadczen nie chcialabym tam lezec nawet pol dnia dluzje,ani rodzic..tak wiec rodzac pierwsza corke,zdecydwalam sie na Polna,nie zaluje... od 30 tyg. drugiej ciazy przelezalam plackiem do rozwiazania na patologii na Polnej<zabralo mnie tam pogotowie> i szczerze mowiac poza moze 2- 3 osoboami ktorych nie trawilam,reszta personelu byla dobralto samo tyczy sie personelu z porodowki - ladowalam na niej w sumie 5 razy.Podsumowujac,to jak osoby podchodza do nas,zalezy od nas samych... od naszego nastawienia,uprzejmosci...moglabym dlugo wymieniac...
Ja nie mialam tam plecow,oplaconej poloznej,gina.... dostawalam wszytsko z ,,urzedu",a to,ze kaza po 2 tyg po terminie rodzic sn,zdarza sie czesto i w innych palcowkach... jak i innych rzeczy tutaj opisywanych....
czescCzy ktos zna dr.Bruszewskiego?
Ja też chodzę do dr Bruszewskiego. Tak samo jestem bardzo zadowolona. Prowadzi moją ciążę. Bardzo kompetentny, miły, poświęce tyle czasu ile pacjentka potrzebuje. Wizyty u Niego wcale nie należą do najdroższych choć często zarzuca się Mu, że jest pazerny na kasę. Z drugiej strony to przecież jesli kobieta idzie do lekarza na wizytę prywatną to liczy się z wydatkami. Bruszewski jak widać po wyposażeniu Jego gabinetu potrafi dobrze zainwestować pieniądze jakie kasuje od pacjentek.
Polecam.