• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szpitale, lekarze, położne - ŁÓDŹ I OKOLICE

ja rodziłam w rydygierze i nie wyobrażam sobie , ze modgłabym rodzić gdzie indziej, szpital mały ale fajna atmosfera, wiadomo, ze w kazdym stadzie moze znależć sie czarna owca, ale generalnie byłam zadowolona, gdybym miala jeszcze raz wybierać to na pewno zdecydowałabym sie znowu na rydygiera(moja corka 7 wrzesnia skonczy 3 latka), pozdrawiam i zyczę wszystkiego najlepszego
 
reklama
cześć. Ja też jestem z Łodzi.
Też zastanawialam się nad Rydygierem ale zdecydowalam się na Kopernika. Koleżanka rodziła w rydygierze i mi odradziła.


Ja rodziłam kilka tygodni temu w Rydygierze i wspomnienia mam tylko dobre. Bardzo dobra opieka lakarza- polecam baradyna. Bez pompy i traktowania jak jajo, ale fachowo- wszystko co trzeba było zauważyć- zauważyli. Bardzo fajne są też położne. Naprawdę potrafią i chcą pomóc. Przy porodzie- super fachowo i miło, potem przy opiece nad dzieckiem też. Ten szpital ma tylko dwa problemy. Dwie pielegniarki faszystki- pracują obie na OCP na drugim piętrze. Jedna niewysoka czarna, druga tez niewysoka blondyna. Zreszta same sie zorientujecie jak na nie traficie. Jedna z nich nie chciała mi pomóc w przewinięciu pierwszy raz dziecka. Ale one są dwie- reszta jest naprawde ok
 
A w którym łódzkim szpitalu można mieć prywatną położną?

Można w Koperniku?

Można mieć napewno w Madurowiczu i z tego co słyszałam są bardzo słowne. Jak je opłacisz to przychodzą do porodu.
W lutym rodziła moja koleżanka w ICZMP i opłaciła położną i ta nie przyszła, tylko poleciła jej swoją koleżankę która akurat była na dyżurze:no: i powiedziała jej przez tel. że o kwestię finansową nie ma co się martwić, ze ona już to załatwi.Dziewczyna się trochę podłamała bo polecił jej tą położną ktoś inny, że niby sprawdzona itd.
 
witam,
Ja będe rodzić w grudniu w CZMP, moja rodzina juz załatwiła mi położna, która tam pracuję, a ponieważ jeszcze długo do porodu to jeszcze się z nia nie spotkałam. Chodze do lekarza prywatnia dr. Jacaszek, który pracuje w CZMP. Mam nadzieję, że aż tak strasznie nie będzie jak opisujecie.
 
A ja rodziłam dwa tygodnie temu w CZMP. Nie miałam opłaconej położnej a i tak złego słowa nie powiem. Poród odbierała położna Ewa nie pamiętam nazwiska Pani w średnim wieku w okularach blondynka - anioł położna. Martynkę dzięki niej urodziłam w cztery skórcze. Nie zapomnę kobiety do końca życia.:-)
Co do lekarza to prowadził mnie dr. Michał Krekora tez pracuje w CZMP i też nigdy złego słowa nie powiem na niego:-D
 
O ile nic się od 2006 roku nie zmieniło, to w CZMP nie wolno mieć własnej położnej do porodu.
Oficjalnie.
Omija się to właśnie tak jak było w przypadku koleżanki mmk'i - jeśli opłaconej położnej dyżur nie wypadnie akurat na Twój poród, to dzwoni do "koleżanki" która ma dyżur, z poleceniem, by tą a tą pacjętką się lepiej zająć...

Ja szukam szpitala, w którym można mieć oficjalnie prywatną położną, nie chcę podobnych sytuacji.
 
O ile nic się od 2006 roku nie zmieniło, to w CZMP nie wolno mieć własnej położnej do porodu.
Oficjalnie.
Omija się to właśnie tak jak było w przypadku koleżanki mmk'i - jeśli opłaconej położnej dyżur nie wypadnie akurat na Twój poród, to dzwoni do "koleżanki" która ma dyżur, z poleceniem, by tą a tą pacjętką się lepiej zająć...

Ja szukam szpitala, w którym można mieć oficjalnie prywatną położną, nie chcę podobnych sytuacji.


No to w sumie niewiele ci szpitali pozostało:no:Odchodzi Matka Polka, Madurowicz, pozostał Kopernik i Rydygier. O Koperniku niewiele słyszałam, ale mam lekarza prowadzącego z tego szpitala i oficjalnie mi nie powiedział o co chodzi, ale tego szpitala mi nie polecił. Zachwala zato Madurowicza w którym 10 lat pracował i zna położne i lekarzy.
 
reklama
A ja mam juz metlik w glowie, zostalo mi jeszcze do porodu w sumie troche ale co raz, slysze rozne opinie co trzeba miec swojego a co daja w szpitalu im. madurowicza. Oczywiscie zaczynam panikowac, bo nie znam osobiscie nikogo kto tam rodzil, nie mam sie kogo wypytac co i jak, jak szukam jakis swiezych wiadomosci o tym szpitalu to tez kiepsko bo wiekszosc jest z 2007 roku i starsze, a wiadomo ze czesto przepisy i zwyczaje w szpitalach sie zmieniaja. mialam dlugo watpliwosci czy rodzic w madurowiczu ale teraz juz podjelam decyzje ze bede i mam nadzieje ze nie bede zalowac. Bylabym naprawde wdzieczna gdyby ktoras z was ktora jeszcze niedawno rodzila wlasnie tam, albo miala jakies swieze wiadomosci napisala cos konkretniej.z gory baaaaardzo dziekuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry