Oto moje najnowsze wyniki z czwartku:
TSH - 0,54!!

(0,35 - 4,94) - SZOK!

Prolaktyna - 33 ng/ml (5,18 - 26,5) - wynik poprzedni to 36
PRL po obciążeniu - 295,6 ng/ml
Jestem bardzo zadowolona z TSH bo w końcu poleciało w dół.
28 listopada miałam jeszcze 3,37.
Niestety prolaktyna tak jak myślałam nadal za wysoka.
Castagnus można sobie wsadzić w d...
Wynik po obciążeniu z tego co już wyczytałam chyba wskazuje na
hiperprolaktynemię czynnościową czyli spowodowaną niedoczynnością tarczycy.
Powinna niby teraz spaść skoro TSH mam lepsze..
Zobaczymy co powie endo, a jak nie będę usatysfakcjonowana jego
zaleceniami to w czwartek idę do gina. Powiedzial że jak unormuję TSH
to mi coś na tą prolaktynę przepisze. Przy okazji podejrzę na USG
co tam słychać czy zanosi się na owu.
No! taki mam plan :-)