reklama

Tarnów

reklama
tonka jeśli chce to je sam i mu na to pozwalamy ale jeśli się nie kwapi to mu nie wciskam łyżki do ręki (a może powinnam?) generalnie jak to dziecko po samodzielnym jedzeniu od razu go przebieram w czyste ciuchy , myję i mam co sprzątać bo jego ciężko w jednym miejscu utrzymać
moim zdaniem jeszcze ma czas i spokojnie się nauczy :)
 
Witam

U nas cd problemów ząbkowych.
A to dopiero początek...

Dziewczyny piszą o samodzielnym jedzeniu...A Asia się drze jak nie ma swojej łyżeczki, więc pewnie u nas zacznie sie szybko.

Wczoraj trochę "odchamiłam"- festyn rodzinny. Tylko kasa stracona...ech...

anrysa- bunt 8-latka- skąd ja to znam...A co będzie potem? Boję się myśleć...

Całuski dla dzieciaczków co maja kolejna cyferkę w miesiącach!

Pozdrawiam
 
reklama
Moniaaga bo dziewczynki podobno szybciej się uczą :) U mnie samodzielne jedzenie to katastrofa A i jak go karmię to też nie jest super Najbardziej denerwuje mnie to jak sie nagotuje pół dnia a Kamil nie chce jesć...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry