reklama

Tarnów

Arwen to faktycznie trudno stwierdzić czy to było z winy tej lekarki czy nie. niestety tak jest, że w takich sytuacjach, to człowiek nie wie na co trafi, jak będzie etc. jak poszłam pierwszy raz rodzić, to moja lekarka była akurat na urlopie za granicą, za drugim razem swoją akurat trafiłam, a za trzecim razem po prostu rodziłam gdzie indziej, moim zdaniem to nie ma żadnego znaczenia
 
reklama
Jak pytałam swoją lekarkę czy może być przy porodzie to powiedziała że jak będzie na oddziale to oczywiście, jeśli nie bedzie miała dyżuru to nie będzie mogła przyjechać nawet jak zadzwonimy bo przepisy tego zabraniają.

Chociaż jak byłam w szpitalu w 17 tygodniu bo miałam skurcze to jak mnie zobaczyła to wzieła mnie na USG żeby zobaczyć maleństwo i to było miłe z jej strony :-)
 
JH a nie wiesz jak jest z cesarka planowana? bo ja ide do niej w piatek prywatnie bo sie na nfz nie dostałam. Niestety, ona ma Usg w gabinecie na sowinskiego
 
cześć Dziewczęta:)

Arwen moim zdaniem za bardzo się tym już teraz martwisz, bo widzisz: ja też miałam za pierwszym razem cesarkę. i ona była planowana, bo było położenie pośladkowe. i co z tego, skoro akcja sama się zaczęła 3 tygodnie wcześniej, kiedy moja lekarka była akurat na feriach zimowych gdzieś w alpach. tak że myślę, że się nie nakręcaj za wczasu. mnie wody odeszły i nikt nie patrzył na to, że moja lekarka miała dopiero za tydzień wrócić i mnie kroić, a już zwłaszcza nie dzidziuś;)
 
Ja sie tez nie wypowiem. Bo chodziłam prywatnie i do faceta. Bylammega zadowolona ale znam niezadowolone.

Arwen a jak początki ciąży, masz już jakieś dolegliwości ciazowe, czy wszystko super.

Kurcze tak sie teraz ciazowo zrobiło tutaj, ze normalnie marzyć mi sie zaczęło:)
 
O kurcze no to nieciekawie, no ale to na pewno minie. Ponoć nie ma reguły z mdlosciami i kolejnoscia ciąży, ja npw drugiej miałam tylko przez 2 tygodnie a wpierwszej od 4 tc do 14-15 tc wiec dużo dłużej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry