• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

test negatywny, a brak miesiączki

sylwiaa24

Początkująca w BB
Hej dziewczyny, mam taki problem.. :)
Otóż 15 dni temu miałam owulację ( tak wyszło z testów owulacyjnych), brzuch pobolewa mnie jak na okres od 6 dni,ale nie przychodzi.
Dziś po południu( bo dopiero wtedy go kupiłam ) zrobiłam test ciązowy o czułości 10 mlu -> wyszedł negatywny , tego samego dnia zrobiłam betę i czekam na wynik do jutra.

Czy możliwe jest to, że na tym etapie test "popołudniowy" wyszedł negatywny, a jednocześnie beta wyszłaby pozytywnie?

Z góry dzięki za jakąkolwiek odpowiedz ;)
 
reklama
Najprawdopodobniej owulacji nie było te 15 dni temu.
Bo nawet jeśli to maxymalna faza lutealna to 16 dni więc okres powinien przyjść min. 5 dni temu, a po 5 dniach to beta powinna być w setkach i mała szansa, żeby nie wykrył jej test nie ważne kiedy zrobiony bo przyjmuje się że 14 dpo beta powinna być trzycyfrowa

Natomiast jeżeli uprawiasz regularnie seks, bez sugerowania się tylko testami owulacyjnymi to zawsze jest 30% szans na ciąże w danym cyklu, nawet jeżeli owulacja wystąpiła w 20 czy 30 dniu cyklu
 
reklama
Dziewczyny :)
Wczoraj robiłam betę wyszła < 2,3 , więc ciąży nie ma, jednak okresu również nie :D
brzuch ciągle boli, może trochę mniej niż wczoraj , no chyba nigdy czegoś takiego nie miałam, żeby aż tyle się spóźniał i jednocześnie tyle dni bolał brzuch ;) Może to z emocji przed ewentualną ciążą. I don't know ;D
W razie co lecę w sobotę do gina ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry