reklama

test pappa - wysoka wolna beta hCG!

brzuszek32

Zaciekawiona BB
Witajcie dziewczyny.
W teście pappa wyszła mi bardzo wysoka beta hcg, aż 158,30 IU/L . Czy któraś z was miała podobny problem bądź ma?? Macie jakieś doświadczenia co może wpływać na wysoką wartość wolnej bety???
 
reklama
Witaj,

wiele razy poruszany był temat interpretacji suchych wyników/liczb testu pappa.
Nie ma to sensu. Dopiero w oparciu o usg i program komputerowy nabiera to znaczenia.

Na pewno wybierasz się na konsultacje i usg do lekarza także musisz uzbroić się w cierpliwość.
Czytanie i diagnozowanie się w internecie nie ma sensu, a potęgować może tylko stres.

Powodzenia :)
 
W teście moim pappa uwzględnione jest usg, które wyszło u mnie bardzo dobrze. Tak jak pisałam mam za to wysoką betę a przez to bardzo wzrosło ryzyko trisomii 21. Pytam bo może któraś z dziewczyn miała podobną sytuację a okazało się, że dziecko jest zdrowe.
Usg robiło mi 3 lekarzy i żaden nie stwierdził nieprawidłowości. . . ale papier jest papier i ryzyko 1:43 nie wzięło się znikąd.
Miał ktoś podobną sytuację??
 
Pewnie, że pomaga, ale nikt nie powie, że jego przypadek sprawdzi się i u Ciebie :(
To jest tylko matematyka :(

Kolejnym krokiem do potwierdzenia/zaprzeczenia temu co wyszło z papy jest amniopunkcja/biopsja kosmówki. Tylko one mają wartość diagnostyczną i odpowiedzą na pytanie czy dziecko będzie zdrowe. No ale lekarze na pewno Ci o tym mówili.
 
1:43 to jest ryzyko ale to jest tylko prawdopodobieństwo. Miałam koleżankę miała 1:35 i ma zdrowego synusia. trzeba się przy zd opierać również na usg kości nosowej czy serduszka.
 
W teście moim pappa uwzględnione jest usg, które wyszło u mnie bardzo dobrze. Tak jak pisałam mam za to wysoką betę a przez to bardzo wzrosło ryzyko trisomii 21. Pytam bo może któraś z dziewczyn miała podobną sytuację a okazało się, że dziecko jest zdrowe.
Usg robiło mi 3 lekarzy i żaden nie stwierdził nieprawidłowości. . . ale papier jest papier i ryzyko 1:43 nie wzięło się znikąd.
Miał ktoś podobną sytuację??
Ja jak robiłam USG genetyczne i test PAPPA, na USG wyszło mi NT-2,8, kość nosowa hypoplastyczna, na teście PAPPA ZD- 1:20, czyli grupa ryzyka 5%, zdecydowałam się na amniopunkcje, gdzie wyszło że wszystko w porządku i do tego dziewczynka.

Z rozmowy genetykiem którą miałam przeprowadzoną przed amniopunkcja powiem tak że ten test PAPPA to zwykła statystyka, gdzie uwzględnia się również poprzednie ciąże, poronienia, wiek matki itp.
Dodam jeszcze że jeśli kobieta która jest w ciąży i kilka razy poroniła, to po zrobieniu amniopunkcji jeśli chodzi o % powikłania to u takiej kobiety są zdecydowanie większe a nie każdy genetyk czy ginekolog informuje o nich przyszłe matki.
Również jeśli chodzi o zafałszowanie testu PAPPA mają wpływy leki które się zażywa w tym luteina czy duphaston....
 
reklama
Ja właśnie biorę duphaston, ale mój lekarz twierdzi ze nie ma wpływu...... sama już nie wiem, będę czekać na amnio. Niestety kasy nie mam na nifty i fisha wieć 3 tyg. czekania na wynik....
Ale usg jest idealne! Dlatego sam lekarz dziwi się, że taka wysoka beta i tak duże ryzyko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry