reklama

Testy i bety

reklama
Powiem ci , że bardzo podbny przypadek do mojego testy wychodziły mi fałszywie pozytywne i to 4 innych producentów. Tego samego dnia. I tydzień po becie również. A beta również była taka jak u ciebie. Skoro beta wyszła tyle dni po stosunku ciszy nie ma. I jedno co ci mogę powiedzieć szkoda kasy na testy. Nawet moja gin była w szoku i mówiła , że to jakieś wadliwe się trafily. A miesiączka mi się zatrzymała bo mam pcos i skończyły mi się leki. A pinki się słabo wybarwiają i też potrafią oszukać. I owszem czasem w cyklu zdarza się plamienia międzymiesiączkowe bo to raczej nie było krwawienie co odpisujesz. Ja na twoim miejscu poszłabym do gin.
No te testy to istna masakra , byłam na becie mówie kwestia sprawdzenia a tu szok odrazy poszłam do innego labolatorium , i zrobic i to samo , wiec myślałam ze biolchem ale on tak szybko by nie spadł z bety raczej , no nic umowie się na wizyte i zobacze co powie ginekolog a kochana te testy w czasie czy wychodziły czy po , bo u mnie w czasie wiec podwójny szok
 
Słyszałam, że jakas dziewczyna dała płyn do jamy ustnej na test i dwie kreski były , czyżby taki badziew produkowali 😳, czyli chyba powinnam zaufac becie , nie wiem czy jest sens sprawdzać za jakis czas bete ale chyba szkoda kasy
 
Słyszałam, że jakas dziewczyna dała płyn do jamy ustnej na test i dwie kreski były , czyżby taki badziew produkowali 😳, czyli chyba powinnam zaufac becie , nie wiem czy jest sens sprawdzać za jakis czas bete ale chyba szkoda kasy
A jak myślisz, bardziej wiarygodna jest beta badana w labie czy test, na ktory nasikałaś?
Tak na logikę?
 
Bo wiem że powinnam becie wierzyć , ale nie wiem czy wszytsko jest w porządku z moim organizmem skoro wyłapuje beta hcg z moczu a beta z krwi ujemna, więc musze spytać ginekologa co o tym sądzi

Twoje testy nie wylapuja beta HCG z moczu, bo jesli jej nie ma we krwi to i w moczu jej nie ma. Mocz powstaje w nerkach, ktore filtruja krew i stad beta bierze sie z krwi w moczu. Czyli najpierw musi byc we krwi, zeby potem trafiala do moczu. Nie ma magicznego sposobu, zeby we krwi jej nie bylo, a w moczu owszem. Zamowilas testy z Allegro, wiec nie masz pewnosci co do ich przechowywania i transportu. Mogly byc wadliwe. Ciazy brak. Moze byly inne przyczyny takiej sytuacji z okresem. Jesli to bedzie jednorazowa sprawa to nie ma, co sie przejmowac. Cykl kobiety sie zmienia. Nigdy cale zycie nie jest taki sam. Do tego dochodza rozne inne czynniki, ktore wplywaja na okres.
 
reklama
No te testy to istna masakra , byłam na becie mówie kwestia sprawdzenia a tu szok odrazy poszłam do innego labolatorium , i zrobic i to samo , wiec myślałam ze biolchem ale on tak szybko by nie spadł z bety raczej , no nic umowie się na wizyte i zobacze co powie ginekolog a kochana te testy w czasie czy wychodziły czy po , bo u mnie w czasie wiec podwójny szok
No to prawda a jak byłam w 4 tyg ciąży(poroniłam) i test mi nie wykazał. Więc nie ma co wierzyć testa. W czasie i po. A testy z allegro to ponoć też lubią fałszować 😐😐😐
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry